UDOSTĘPNIJ

Publicysta prawicowego tygodnika „W Sieci” Łukasz Warzecha wywołał mnóstwo szumu publikując kontrowersyjnego tweeta.

„Aroganckie sukinsyny z WOŚP sparaliżowały centrum miasta. Dziękujemy” – napisał Łukasz Warzecha na Twitterze. Wpis od razu wywołał burzę i ściągnął na profil publicysty licznych zwolenników WOŚP.

Nazwawszy wolontariuszy sukinsynami, Warzecha nie zgadzał się na zwracanie do niego per „Ty” przez użytkowników Twittera. „Brudzia z panem nie piłem” – pisał publicysta.

Warzecha dodał, że jego tweet był zbyt emocjonalny i nie miał na myśli uczestników imprezy. Chodziło mu o organizatorów biegu, który „sparaliżował centrum”.

Zwolennicy WOŚP zalali profil Warzechy wpisami, wiele z których nie nadaje się do cytowania.

Do wymiany zdań włączył się inny prawicowy publicysta, Rafał Ziemkiewicz.