UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay.com/wikimedia.org

Prowadzona przez Jacka Kurskiego Telewizja Polska ponosi ogromne straty. Państwo dokłada do spółki, nie zyskując na tym niczego. Decyzje, które podejmuje jej prezes, ściągają na niego coraz to większe fale krytyki.

Juliusz Braun, członek Rady Mediów Narodowych odkrył przed dziennikarzami sumy, jakie traci państwowa telewizja na prezesurze Jacka Kurskiego. Są to naprawdę ogromne ilości pieniędzy. Straty spowodowane są zarówno złymi decyzjami działacza Solidarnej Polski, jak i jego wpadkami wizerunkowymi.

Od momentu, gdy kontrolę nad TVP przejął PiS po wygranych wyborach 2015 roku i ustanowił jej szefem Kurskiego, straciła 177 milionów złotych, a jeszcze większą kwotę musiała otrzymać od państwa. Rząd Beaty Szydło, by ratować publicznego nadawcę poświęcił aż 800 milionów złotych z Funduszu Reprywatyzacyjnego.

– Każdy kolejny tydzień jego prezesury jest szkodliwy dla telewizji publicznej […] Myślę, że Krzysztof Czabański z rozkoszą odwołałby Kurskiego, ale mu nie wolno. Przekonaliśmy się o tym rok temu, gdy prezes kazał Czabańskiemu w ciągu godziny wycofać się z odwołania szefa TVP. Od tej pory Kaczyński to jedyne ciało decyzyjne w tej sprawie – twierdzi członek RMN

TVP nieustannie traci też widzów. Powoduje to, jak wielokrotnie wskazywały badania, „stronniczość jej przekazu”. Największą chyba jednak wpadką Jacka Kurskiego była rezygnacja z organizacji festiwalu w Opolu, do której jednak po niedługim czasie powrócił. Tylko ta sprawa i opóźnienia z nią związane kosztowały stację z Woronicza około miliona złotych.

Na ocenę Telewizji Polskie wpływają też inne afery z udziałem Kurskiego. Niedawno na ja wyszła sprawa podwyżki dla jego kochanki, która opiewała na prawie 70 tys. złotych. Opinii publicznej nie przypadł też do gustu fakt, że polityk wykorzystuje służbowe limuzyny do transportu jedzenia oraz swojego syna na trasie Gdańsk-Warszawa.

To trzeba zobaczyć! Najlepsze memy z Kaczyńskim w "patriotycznym płaszczu"

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również