UDOSTĘPNIJ
źródło/flickr.com

Podczas uroczystości nadania papieżowi Franciszkowi nagrody Karola Wielkiego, Jean-Claude Juncker skrytykował zmienność Europejczyków w okresie kryzysu imigracyjnego. Przewodniczący KE podkreślił także, że przywódcy europejskich krajów nie powinni słuchać głosów narodów. W innym wypadku „nie tworzą wspólnej europejskiej wartości”.

Juncker stwierdził, że wielu dzisiejszych Europejczyków nie potrafi wykazać się solidarnością wobec innych obywateli UE. Zwrócił uwagę na to, że łatwo jest być „Europejczykiem na pełen etat, gdy chodzi o branie”, ale gdy trzeba się poświęcić „wybierane są tylko wartości wygodne”.

„Jednego dnia jest się Europejczykiem na pełen etat, gdy chodzi o branie, a innego dnia Europejczykiem, który wybiera tylko te wartości, które są dla niego wygodne”.

Przewodniczący KE podczas debaty w Rzymie poinstruował przywódców krajów Unii, by nie słuchali się wyłącznie głosów swoich narodów. Zauważył, że dziś „zbyt wielu polityków” taką właśnie strategię prowadzi.

„Zbyt wielu polityków wsłuchuje się wyłącznie w opinię wygłaszane w ich państwach. Jeśli słuchasz opinii narodowych, to nie tworzysz wspólnej europejskiej wartości”.

Do krytyki Junckera dołączył się przewodniczący socjalistów w Parlamencie Europejskim, Martin Schultz. Niemiec mówił o populistach, którzy „chcą wykorzystać sytuację i szerzą strach i zło”. W swojej wypowiedzi Schultz porównał budowanie murów na granicach państw do żelaznej kurtyny.

„Populiści chcą wykorzystać tę sytuację szerząc strach i zło. Niektórzy 25 lat po upadku żelaznej kurtyny chcą na nowo budować płoty i mury, zniszczyć wszystko co udało nam się osiągnąć”.

Z kolei Donald Tusk skwitował, że każdy, kto jest przeciwny przyjmowaniu imigrantów, jest radykalnym nacjonalistą. Tusk podkreślił, że tacy ludzie powinni natychmiast zostać zatrzymani w ich marszu po władzę.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!


źródło: prostozmostu.pl, ndie.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również