UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia/Ralf Lotys

Wojciech Karolak – mąż zmarłej w zeszłym roku Marii Czubaszek wyjawił co tak naprawdę było przyczyną jej niespodziewanej śmierci. Jak się okazuje, ukrywała ona bardzo poważną dolegliwość.

Według męża zmarłej pisarki i satyryczki Maria Czubaszek ukrywała, że ma anoreksję. Wspomina, że trzeba było ją wręcz zmuszać do jedzenia.

Zawsze jadła z obowiązku, jak na lekarstwo, jakby to była konieczność, a nie coś przyjemnego. Trzeba zjeść, bo jak się nie zje, to się umrze. Od paru lat powtarzałem jej, że wygląda jak szkielet, i moim zdaniem po prostu ma anoreksję – wyznaje Wojciech Karolak.

Jego zdaniem to właśnie niedowaga miała być prawdziwą przyczyną śmierci jego żony. Sugeruje on, że gdyby nie to być może nadal byłaby ona wśród nas.

Myślę, że gdyby normalnie jadła, nie wbiła sobie do głowy, że jest za gruba, to nas wszystkich by przeżyła. Marysia odeszła z powodu ogólnego wycieńczenia organizmu, braku sił, odporności i komplikacji krążeniowych. Ale gdyby miała normalną masę ciała, to te przypadłości by jej nie zabiły. Przychodziłem do niej do szpitala i pierwsze, o co pytałem, to czy coś jadła. Oddawała mi nietknięty talerz i mówiła: „Zjedz sobie, jeśli masz ochotę” – dodaje znany jazzman.

źródła: se.pl

ZOBACZ TAKŻE

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również