UDOSTĘPNIJ

Po raz pierwszy w Polsce partia wolnościowa ma szansę odnieść sukces wyborczy. Wybory do Parlamentu Europejskiego 25 maja br. będą okazją dla Kongresu Nowej Prawicy na przebicie progu 5% i tym samym obalenie mitu tzw. ?straconego głosu?, jednocześnie może być to moment, by na stałe wejść do debaty publicznej i szerzyć konserwatywny liberalizm na równych zasadach.

Sondaże nigdy wcześniej dla KNP nie były tak łaskawe. Wynik 5%-owy został podany przez Fakty TVN (dotąd cenzurujące Nową Prawicą) i powielony przez wiele innych portali. Dodatkowo warto nadmienić, że przy niskiej frekwencji rezultat może być jeszcze lepszy, co oznacza realną szansę na wprowadzenie do Parlamentu Europejskiego ok. 3 deputowanych.

Kongres Nowej Prawicy bardzo często jest niesprawiedliwie nazywany partią kanapową, jedną z najmniejszych i najmniej liczących się, a to bzdura! KNP w niemal wszystkich sondażach bije na głowę Solidarną Polskę Zbigniewa Ziobry oraz Polskę Razem Jarosława Gowina, partie, które mają swoich przedstawicieli w parlamentach, posiadają biura poselskie, co oznacza, że są finansowane z naszych podatków. To nie wszystko; w Polsce zarejestrowane są 82 partie polityczne, wśród nich Prawica Rzeczpospolitej Marka Jurka, Stronnictwo Demokratyczne Pawła Piskorskiego itd. Każda z tych partii nie może się równać z Nową Prawicą Janusza Korwin-Mikkego.

Skąd się wziął ten fenomen? By zrozumieć o czym mówię trzeba przyjść na jedno ze spotkać z prezesem Januszem Korwin-Mikkem. Jeździ on po całej Polsce i każdego tygodnia takich wystąpień ma od kilku do kilkunastu. Na większości z nich pojawia się co najmniej 200 osób! Nie ma znaczenia, czy jest to duża aglomeracja (jak Warszawa), nieco mniejsza (jak Łódź), czy mała miejscowość (jak Ełk). Zawsze na spotkanie z JKM przychodzą tłumy. Młodzi działacze to nie jedyny trzon partii, ale stanowi on pewien ewenement w odróżnieniu od innych organizacji politycznych, znacznie bardziej skostniałych i zabetonowanych. W KNP nikt nie liczy na stanowiska w państwowych spółkach, każdy działa ? jakkolwiek górnolotnie to zabrzmi ? w imię wyższej idei. To właśnie młodzi ludzie, pełni zapału, energii i wigoru poświęcają swój czas, swoje pieniądze, by partia wolnościowa w końcu odniosła sukces.

W większości partii na polskiej scenie politycznej przebicie się na listę wyborczą jest niemal niemożliwe; od kilkunastu lat pojawiają się dokładnie te same twarze, na dokładnie tych samych miejscach. Równocześnie partie te co rusz zmieniają swój program, tzw. kongresy programowe zdarzają się np. w przypadku PiS-u kilka razy częściej niż konwencje personalne. W KNP jest odwrotnie ? głoszony jest od lat niezmiennie ten sam program, za to struktury w ogóle nie są zabetonowane. Każdego miesiąca powstają nowe koła, liczba członków zwiększa się w tempie geometrycznym. Sukces jest bliski!

7 KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ