UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay.com

VoicePIN to polski startup z branży zabezpieczeń biometrycznych. Ich pomysł może całkowicie zrewolucjonizować pojęcie „hasła” do urządzeń czy aplikacji. Decydująca nie miałaby być bowiem jego treść, a ton głosu którym je wypowiadamy.

Głosowy sposób podawania hasła ma sprawić, że podawanie hasła będzie szybsze i praktyczniejsze

– Załóżmy, że dzwonię do call center. Tracę minutę, aż konsultant zada mi pytania pomocnicze, by mnie zweryfikować. Nazwisko panieńskie matki, data ostatniej faktury, hasło. W przypadku VoicePIN – gdy dzwonię do call center system słucha mojego głosu, wyciąga z niego unikalne biometryczne parametry i porównuje z próbką zapisaną w bazie. Następnie przedstawia konsultantowi odpowiedź, czy człowiek, który dzwoni, jest tym, za kogo się podaje – mówi Łukasz Dyląg, CEO VoicePIN.

Nowa technologia to jednak nie tylko wygoda. Dzięki VoicePIN hasła stałyby się dużo bezpieczniejsze. Sam fakt poznania hasła innej osoby nie wystarczałby bowiem do wejścia na jej konto.

– Chcę zalogować się do niej, ale mam długie hasło i nie chce mi się go wpisywać, albo go zapomniałem. Wystarczy je wypowiedzieć do mikrofonu, a system – analogicznie jak w powyższym przypadku – porówna je z próbką w bazie. W zasadzie wszyscy użytkownicy mają identyczne hasło, ale każdy ma swoje unikalne parametry głosu. VoicePIN może też mieć zastosowanie na stronach internetowych czy usługach z dziedziny Internetu Rzeczy. (…) praktyce prawdopodobieństwo włamania do systemu to mniej niż promil, poziom akceptowalny przez banki, a skuteczność wynosi wtedy około 95 proc. Czyli prawdopodobieństwo, że ktoś włamie się na konto, wynosi jeden na tysiąc, a zalogujesz się bezbłędnie 95 razy na 100. Oczywiście system można konfigurować, podkręcić bezpieczeństwo kosztem użyteczności po stronie użytkownika lub na odwrót – dodaje.

źródło: Business Insider

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również