UDOSTĘPNIJ

Francuscy obywatele oraz politycy przez lata starali się ukrywać udział państwa w deportacji Żydów do niemieckich obozów zagłady. Teraz jednak, gdy w Paryżu odbyły się oficjalne obchody związane z 75. rocznicą aresztowań, prezydent Emmanuel Macron bardzo stanowczo i otwarcie wypowiedział się na ten kontrowersyjny temat.

Jak przypominają historycy, prawie 80 lat temu w ciągu dwóch dni Francuzi aresztowali około 13 tys. osób – mężczyzn, kobiet oraz dzieci pochodzenia żydowskiego. Wszyscy zostali wywiezieni do niemieckich obozów zagłady. Największa część trafiła wtedy do Auschwitz.

Temat tych tragicznych wydarzeń przez lata pozostawał w sferze tabu. Prezydent Macron zdecydował się opowiedzieć jednak o nim bezpośrednio. Przyznał, że dzięki pracy historyków oraz nabieraniu dojrzałości przez społeczeństwo dzisiaj otwarcie można już mówić o prawdzie i przyznawać się do niej. Sam opowiedział dokładnie o aresztowaniach oraz ofiarach, wśród których było około 4 tys. dzieci.

Specjalnym gościem biorącym udział w obchodach był premier Izraela Benjamin Netanjahu. Przyznał, że bardzo docenia zaproszenie oraz podkreślił wartość poświęcenia tysięcy Francuzów, którzy dobrowolnie decydowali się chronić swoich żydowskich przyjaciół, za co często płacili ogromnymi cierpieniami lub śmiercią.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również