UDOSTĘPNIJ

Konflikt między rządzącym w Polsce Prawem i Sprawiedliwością oraz Unią Europejską, do której nasz kraj niezmiennie należy, zdaje się wciąż pogłębiać. Co ciekawe, z ust polityków związanych z partią padają jednak słowa, które zapowiadać mogą zbliżający się Polexit. Wskazała na to także najnowsza, przełomowa deklaracja PiS.

Europoseł Zdzisław Krasnodębski udał się do Nowego Jorku, aby spotkać się z miejscową Polonią. To właśnie tam odniósł się on do relacji rządu naszego kraju oraz przedstawicieli wspólnotowych organów. Wypowiedział także zdania, które według specjalistów oznaczać mogą bezpośrednią zapowiedź wystąpienia naszego kraju z Unii Europejskiej.

ZOBACZ TAKŻE: Aż trudno uwierzyć! Jeden zapis w ustawie PiS to KURIOZUM

Przełomowa deklaracja

– Gdyby nam odpadł problem z Unią Europejską, mielibyśmy 80 proc. mniej zmartwień. Pochłania to znaczną energię i wysiłki – stwierdził stanowczo Krasnodębski.

Słowa Profesora zostały odebrane jednoznacznie – jako zapowiedź wystąpienia Polski z Unii Europejskiej. Krasnodębski odniósł się także do zarzutów, jakie wspólnota wystosowuje wobec Polski w związku z rzekomym naruszaniem praworządności w naszym kraju. Skomentował także ewentualne sankcje, które mogą nam grozić.

– Ponieważ Polskę trudno oskarżać o naruszanie Traktatów Europejskich, mówi się raczej o bardzo ogólnie zdefiniowanych wartościach europejskich, np. praworządności, demokracji, jak też łamaniu polskiej konstytucji. (…) Konkluzja byłaby taka, że w ciągu 10 lat nasza suwerenność ostała niezwykle ograniczona. Zwłaszcza że w innych przypadkach np. ostatnio Katalonii, Komisja Europejska jest niezwykle powściągliwa w reakcji, aby podjąć jakieś działania – dodał także europoseł Prawa i Sprawiedliwości.

ZOBACZ TAKŻE: Co się dzieje?! Posłowie PiS właśnie zaatakowali swój rząd

Jak wiele aut ma Dariusz Rosati? Kto by pomyślał! Najbogatsi polscy europosłowie [ZOBACZ!]


Te MEMY najlepiej podsumowują 2 lata rządów PiS!

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również