UDOSTĘPNIJ

Stało się! W czwartek podjęto ważne kroki. Reprezentanci Kongresu planują wprowadzić największe reformy kodeksu podatkowego w Stanach Zjednoczonych od lat 80 ubiegłego wieku.

Projekt ustawy został zatwierdzony przez Senat w czwartek wieczorem. Działania te spotkały się z niezadowoleniem ze strony niektórych republikanów. Jak donosi magazyn „Time” czterech senatorów zdecydowało się na prywatną rozmowę odnośnie zanegowania ustawy, uzasadniając swój sprzeciw deficytem federalnym, który wówczas by powstał.

Co na to Trump?

Obecny prezydent Stanów Zjednoczonych, który objął rządy w styczniu b.r wciąż szuka swojej pierwszej, ważnej prawodawczej wygranej. Tuż przed głosowaniem Izby, udał się do amerykańskiego Capitolu, by tam nakłonić Republikanów do zatwierdzenia nowej ustawy podatkowej.

– Prosty, uczciwy i konkurencyjny kod podatkowy będzie paliwem rakietowym dla naszej gospodarki i znajduje się w naszym zasięgu. Nadszedł czas, by go zapewnić- skomentowała rzeczniczka Białego Domu, Sarah Sanders.

Walka nie jest skończona

Według prognoz, deficyt federalny, który zwiększy się o prawie 1,5 bln USD w ciągu 10 lat, mógłby skonsolidować rodzinne i indywidualne przedziały podatkowe z siedmiu na cztery, a stawkę z tytułu podatku od przedsiębiorstw obniżyłby z 35 na 20 procent.

Zmniejszona zostałaby także liczba popularnych ulg, między innymi dla podatków państwowych jak i lokalnych, jednocześnie zachowując potrącenia od nieruchomości.

Inwestorzy pozytywnie oceniają perspektywę reform. Amerykańskie akcje wzrosły a dolar w stosunku do głównych walut zyskał na wartości po czwartkowym głosowaniu w Izbie.

Lee Zeldin, republikański przedstawiciel z Nowego Jorku, który wciąż jest przeciw ustawie oznajmił:

Ta walka jeszcze się nie skończyła. Z niecierpliwością czekam na dalsze negocjacje mające na celu ulepszenie tej propozycji dla moich wyborców.

źródło: https://www.reuters.com/

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również