UDOSTĘPNIJ

Pech? Przestarzały sprzęt? Źle przygotowane lotniska? Być może. Natomiast warto przyjrzeć się historii ostatnich katastrof lotniczych na terenie Rosji. O dziwo, nie zamierzam rozwodzić się nad katastrofą smoleńską z 10 kwietnia 2010 roku i kontrowersjami związanymi z wyjaśnianiem jej przyczyn.

Pierwszy wypadek otoczony tajemnicą to katastrofa samolotu Jak-40, opisana przez historyków Jurija Felsztyńskiego i Władimira Pribyłowskiego w książce „Korporacja Zabójców”.

?9 marca 2000 r. podczas wzlotu na lotnisku ?Szeriemietiewo? w Moskwie rozbił się samolot Jak-40 na pokładzie którego znajdowało się dziewięć osób ? prezydent holdingu ?Sowierszenno Siekrietno?, znany dziennikarz Artiom Borowik, prezes firmy naftowej ?Grupa Aljans?, Czeczen Ziaudin Bażajew, dwóch jego ochroniarzy i pięć członków załogi. (?) Od razu po katastrofie w mediach pojawiło się przypuszczenie, że katastrofa nie była wypadkiem, lecz została zorganizowana przez rosyjskie specłużby. Bowiem w te dni Borowik za pośrednictwem Bażajewa aktywnie zbierał materiały o dzieciństwie Putina. Publikacja tych materiałów planowano 12 marca 2000 r. tuż przed wyborami prezydenckimi w Rosji. (?) Borowik posiadał informacje, że biologiczną matką Putina nie jest Maria Iwanowna Putina ur. w 1911 r., lecz zupełnie inna kobieta ? Wiera Nikolajewna Putina ur. 1926 r., która nadal mieszka w wiosce Metechi w Gruzji (ok. godziny jazdy od Tbilisi). W wieku od trzech do dziewięciu lat w Metechi mieszkał również obecny prezydent Władimir Władimirowicz Putin?

Kwiecień, 2002 rok. Helikopter Mi-8 z gubernatorem Kraju Krasnojarskiego, ongiś typowanym na następcę prezydenta Jelcyna, generałem Aleksandrem Lebiedem, zniszczony w kolejnej owianej tajemnicą katastrofie. Generał stanowił zagrożenie dla przygotowującego się do kolejnych wyborów prezydenckich Putina.

11.11.2013. W Kazaniu, po katastrofie Boeinga 737, bez rozgłosu pochowany został 23-letni syn prezydenta Republiki Tarastan Irek Minnichanow. W tragedii zginął również między innymi szef specsłużb republiki, 42 innych pasażerów oraz 6 członków załogi. Śledztwo budzi kontrowersje. Mimo ewidentnej podmiany przed wylotem samolotu Bombardiera CRJ na Boeing 737, uszkodzeniu obu „czarnych skrzynek”, w tym braku jednej taśmy z nagraniem. Międzynarodowy Komitet Lotniczy już spieszy z wnioskami, iż katastrofę spowodował błąd pilota, a silnik działał prawidłowo do ostatniego momentu.

Warto nadmienić, iż w śledztwach wyjaśniających tragiczne wypadki brał udział ówczesny szef ministerstwa obrony cywilnej, sytuacji kryzysowych i likwidacji skutków klęsk żywiołowych Siergiej Szojgu, urzędnik będący również wiceprzewodniczącym specjalnej rosyjskiej komisji rządowej do zbadania przyczyn katastrofy Tu-154 w Smoleńsku.

źródło: niezależna.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ