UDOSTĘPNIJ
Fot. flickr.com

Makabrycznego odkrycia dokonał jeden z mieszkańców Głogowa. Mężczyzna, idąc rano do pracy mijał wielki kontener, skąd dobiegły go niepokojące dźwięki. Przechodzień podszedł bliżej, aby zorientować się, kto lub co powoduje hałas. Widok, który ukazał się jego oczom, mrozi krew w żyłach. Okazało się, że pod ogromną stertą gruzu znajduje się człowiek. Mężczyzna był niemal zupełnie przysypany. 

Spod wielkiej warstwy wystawały tylko jego ręce. Poszkodowany nie mógł samodzielnie uwolnić się z potrzasku, dlatego resztkami sił wzywał pomoc. Na szczęście jego głos został usłyszany.

ZOBACZ TAKŻE: Makabra! Rozszarpane szczątki imigrantów znalezione przez służby

Przysypany w centrum miasta

Dramat mężczyzny rozegrał się ok. 7.00 rano, na ul. 1 Maja w centrum Głogowa na terenie, który należy do Poczty Polskiej. Po usłyszeniu jęków poszkodowanego, przechodzień natychmiast zadzwonił na numer alarmowy i wezwał służby ratunkowe.

Przybyli na miejsce policjanci nie byli w stanie dostać się do środka, by pomóc mężczyźnie. Przysypany musiał poczekać na przybycie straży pożarnej, która przy pomocy specjalistycznych narzędzi wydobyła człowieka. Wydobytego mężczyznę na desce ortopedycznej przekazano pogotowiu ratunkowemu. Poszkodowany miał sporo szczęścia, że ktoś usłyszał jego wołanie, a do wypadku doszło w często uczęszczanym przez przechodniów miejscu.

ZOBACZ TAKŻE: Cały kraj opłakuje koszmarną śmierć pięknej modelki. Zginęła przez Polaka

Wyziębiony i poobijany

Na domiar złego, przysypany mężczyzna był bardzo lekko ubrany – na nogach miał same skarpetki. Trzęsącego się z zimna i wycieńczonego człowieka natychmiast przykryto kocem termicznym i już w karetce podano mu kroplówki. Potem niezwłocznie przetransportowano go do szpitala.

Jak na razie policji nie udało się ustalić tożsamości poszkodowanego. Mężczyzna wyglądał na bezdomnego, jednak nie jest znany lokalnym służbom. Policja stara się ustalić dane  mężczyzny i poznać przyczynę wypadku.

– Mężczyzna był bardzo wyziębiony. Nie mamy z nim kontaktu. Nie miał przy sobie żadnych dokumentów. Policjanci ustalają teraz, kim jest i w jaki sposób znalazł się w kontenerze – informuje mł. asp. Łukasz Szuwikowski z głogowskiej policji.

W strefie skażenia: Tak dziś wygląda Czarnobyl [ZOBACZ!]


Te katastrofy wstrząsnęły całą Polską!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również