UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org/J. Andrzejewski

Wojciech Polak, prymas Polski, nie pozostawił wątpliwości co do tego, po której stronie sporu dotyczącego uchodźców stoi. Zwierzchnik polskich duchownych zabrał głos w sprawie i zszokował wszystkich. Swojej euforii po słowach prymasa nie kryje lewica.

Polak wyraźnie bowiem zaznaczył, że prawdziwi chrześcijanie, za których uważa się wielu Polaków, nie mogą zamknąć się na problem uchodźców. Prymas przypomniał, że „sam Chrystus cierpi w uchodźcach i trzeba się na tych ludzi otworzyć”. Podkreślił jednak, że nie chodzi o zwykłe otwarcie granic, lecz o „mądrą, systemową pomoc”.

 – Ja staram się mówić wyraźnie, że chrześcijanin nie może zamknąć się przed uchodźcą. O tym trzeba po prostu rozmawiać, trzeba przypominać, trzeba się modlić. Że Chrystus cierpi w uchodźcach i musimy się na tych uchodźców otworzyć. Że nie chodzi o zwyczajne otwarcie granic bez żadnej kontroli, ale mądrą, systemową pomoc, którą możemy i powinniśmy dać, i która nie będzie dla nas żadnym zagrożeniem – podkreśla Polak.

Prymas nie pozostawił złudzeń, że jeśli spotka się z wrogą postawą wobec uchodźców wśród swoich księży, będzie się ostro rozliczał z duchownymi. Jak zaznaczył, jeśli usłyszy, że jakiś ksiądz głosi antyuchodźcze hasła, zostanie suspendowany, czyli zawieszony we wszystkich swoich prawach i obowiązkach.

– Wyraźnie tłumaczę: jeśli ja usłyszę, że w Gnieźnie odbywa się jakaś manifestacja antyuchodźcza, i że na to wybierają się moi księża, to mówię krótko: każdy, który tam pójdzie, będzie suspendowany – podkreślił Polak.

źródło: wprost.pl

Naukowcy otworzyli grób Jezusa - tak wygląda [ZDJĘCIA]


8 ciał świętych, które po śmierci nie uległy rozkładowi

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również