UDOSTĘPNIJ

Lider holenderskiej prawicowej formacji „Partia na rzecz Wolności” Geert Wilders zamierza zainicjować „deislamizację” kraju. Obiecuje, że po wygranej w wyborach natychmiast zajmie się usuwaniem z kraju muzułmanów, przede wszystkim z Maroka. Jako wroga wskazuje również Unię Europejską. 

Lider holenderskiej prawicy obiecuje w kampanii wyborczej, że „przywróci Holandię Holendrom”. Twierdzi, że konieczne jest natychmiastowe odzyskanie kontroli nad krajem i maksymalne ograniczenie imigracji z krajów muzułmańskich. Wilders przekonuje, iż ulice holenderskich miast przestały być bezpieczne w związku z działaniami agresywnych imigrantów, przede wszystkim z Maroka.

– Wyrzucę z kraju te marokańskie szumowiny! – mówił w Rotterdamie.

Wilders uważa, że oprócz imigrantów za sytuację w Holandii należy winić Unię Europejską i holenderskich polityków, którzy według niego „są elitami zaprzedanymi Brukseli”. Problem prawicowej partii polega na tym, że trudno będzie jej stworzyć koalicję rządzącą, mimo tego, że prowadzi w sondażach. Wszystko przez to, że każda inna formacja przekreśliła możliwość jakiejkolwiek współpracy z Wildersem.

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również