UDOSTĘPNIJ
fot. youtube.com/newsweek polska

Młody współpracownik Antoniego Macierewicza, Bartłomiej Misiewicz, po raz kolejny ma problemy, jednak tym razem o wiele bardziej poważne. W jego sprawie wszczęto śledztwo ws. próby przekupstwa za co grozi nawet do 8 lat pozbawienia wolności. 

Prokuratura w Piotrkowie Trybunalskim wszczęła śledztwo w sprawie próby przekupstwa radnych Platformy Obywatelskiej, której miał dopuścić się młody współpracownik ministra obrony narodowej.

Misiewicz miał im obiecać państwowe posady w zamian za koalicję z Prawem i Sprawiedliwością w sprawie wyboru kandydata tej partii na wicestarostę powiatu bełchatowskiego.

Prokuratura w trakcie rozpoczętego własnie śledztwa przesłucha wszystkich obecnych na spotkaniu, na którym miało dojść do próby przekupstwa. Jeśli wina zostanie udowodniona Bartłomiejowi Misiewiczowi to grozi mu nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

To nie pierwsze problemy młodego współpracownika Antoniego Macierewicza. Wcześniej stał się medialnym symbolem rozdawania posad państwowych działaczom, znajomym i rodzinom polityków Prawa i Sprawiedliwości przez obóz władzy. Od jego nazwiska ukuto określenie „misiewicze”, opisujące właśnie te osoby, który dostały pracę w państwowych spółkach dzięki znajomościom i powiązaniom rodzinnym.

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego


bh, źródło: rmf24

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułPolak zamordowany w Irlandii. W biały dzień na ruchliwej ulicy
Następny artykułNie żyje 240 imigrantów
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również