UDOSTĘPNIJ
Fot. flickr.com

Stopień korupcji i zepsucia wśród rządzących elit jest wręcz astronomiczny. Patologie władzy sięgają od szeregowych posłów i urzędników aż po same szczyty władzy.

Z tymi zjawiskami stara się walczyć Prokuratura Antykorupcyjna (DNA). Organ postanowił wziąć się za rumuńskich polityków. Na pierwszy ogień poszedł szef rządzącej Partii Socjaldemokratycznej (PSD) Liviu Dragnei.

13 listopada prokuratura postawiła szefowi niższej izby rumuńskiego parlamentu zarzut sprzeniewierzenia przed laty pieniędzy pochodzących z Unii Europejskiej. Według śledczych Dragnei w celu realizacji procederu stworzył całą „grupę przestępczą”, z pomocą której zdefraudował subwencje z UE o wysokości 20,6 mln euro. We wtorek zajęto majątek polityka o łącznej wartości 32,25 mln dolarów.

ZOBACZ TAKŻE: Krwawy zamach na słynną dziennikarkę. Pisała o korupcji polityków

Proceder trwał przez lata

Według zarzutów prokuratury Dragnea dopuścił się przestępstw finansowych w latach 2002-2009, kiedy był szefem administracji okręgu Teleorman na południu kraju. DNA twierdzi, że nielegalnie – nadużywając urzędu i wykorzystując poufne informacje – zapewnił kontrolowanej przez siebie firmie Tel Drum dwa dotowane przez Unię zlecenia na naprawę dróg.

Dragnea miał również zawyżać rachunki na załatwiane w nielegalny sposób zlecenia, wskutek czego państwo straciło 6,2 mln euro. Polityk nie przyznaje się do winy i, mimo nacisków opozycji, nie zamierza podać się do dymisji, ani zrezygnować z funkcji przewodniczącego Izby Deputowanych.

Recydywista

To nie pierwsze problemy z prawem szefa PSD. Polityk został już skazany na dwa lata więzienia w zawieszeniu pod koniec ubiegłego roku za oszustwa wyborcze. To uniemożliwiło mu objęcie stanowiska premiera. Mimo to, według politologów, to właśnie Draganea pozostaje najbardziej wpływowym politykiem w Rumunii i pociąga za sznurki w krajowym parlamencie.

Korupcja w Rumunii kwitnie, o czym świadczą raporty Transparency International. Organizacja zalicza ten kraj do najbardziej skorumpowanych państw Unii Europejskiej. Sytuacja w Rumunii jest na tyle niepokojąca, że Bruksela roztoczyła nad nią specjalny nadzór i nieustannie monitoruje działania jej polityków i urzędników.

ZOBACZ TAKŻE: PRZEWRÓT! Złapali już pół rządu, Majdan to przy tym nic

Źródło: tvp.info

9 największych kompromitacji rządu PiS

Oto najbogatsze i najbiedniejsze województwa! Przepaść między pierwszym miejscem a resztą PORAŻA

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również