UDOSTĘPNIJ

Prof. Andrzej Rzepliński może trafić do więzienia. Wszystko przez to, że Prawo i Sprawiedliwość chce go pociągnąć do odpowiedzialności. Poseł Stanisław Piotrowicz przekonuje, że prezes Trybunału może zostać ukarany „za przekroczenie uprawnień funkcjonariusza publicznego”. Pojawiła się informacja, że „zbierają się nad nim czarne chmury”. 

Prezes Trybunału Konstytucyjnego stał się jednym z głównych przeciwników Prawa i Sprawiedliwości. Konflikt i kryzys wokół Trybunału rozpoczął się niemal od razu po wygraniu wyborów przez partię Jarosława Kaczyńskiego.

Dziennikarka Gazety Polskiej zapytała czy prezes Trybunału będzie mógł zostać pociągnięty do odpowiedzialności. Środowisko wokół PiS-u uważa, że prof. Rzepliński przekroczył swoje uprawnienia. Poseł Piotrowicz twierdzi, że Kodeks Karny na to pozwala. Prorządowy serwis niezależna.pl informuje, że nad prof. Rzeplińskim „zbierają się czarne chmury”. Jaka grozi mu kara? Do 3 lat pozbawienia wolności.

– Będziemy działać w zgodzie z prawem. Przestrzegamy Konstytucji i ustawodawstwa, które tworzą system prawny w Polsce. Może się wydarzyć taka sytuacja która zmusi rządzących do skorzystania z wielu innych rozwiązań systemowych. Prezes TK jest funkcjonariuszem publicznym. Przekroczenie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego jest stypizowane w Kodeksie Karnym. 

Poseł Piotrowicz wypowiedział się również na temat projektu ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

– Sędziowie zachowują tytuł, przywileje, uposażenia, posiadają tytuł sędziego TK w stanie spoczynku, a więc swoją postawą pracują na wizerunek trybunału. Stąd ustawodawca ma prawo oczekiwać, żeby sędziowie zachowywali się tak, żeby budować prestiż trybunału, a nie go osłabiać. Skoro gwarantuje się uposażenie wysokie, obdarza się immunitetem, to chyba nie tak wiele jest, że wymaga się, żeby sędzia zachowywał się godnie. Jeśli sędzia chce być politykiem, może się zrzec statusu sędziego w stanie spoczynku. Nikt ust nie knebluje, pozostawia wybór. Chcesz uprawiać politykę, zrezygnuj. To jest konsekwencja tego, co obowiązuje sędziego w stanie czynnym. Jeżeli coś się sędziemu nie podoba, to nie musi nim być.

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego

źródło: niezalezna.pl

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułRosję niszczy koszmar HIV. Ogłoszono stan epidemii
Następny artykułUwaga! Nowa bezczelna metoda oszustwa na Facebooku
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również