UDOSTĘPNIJ
Fot. KPRP/Krzysztof Sitkowski

Nazwisko pierwszej prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf jakiś czas temu było jednym z najczęściej pojawiających się w nagłówkach oraz telewizyjnych programach o tematyce politycznej. Chociaż zdawać się mogło, że kontrowersje wokół jej osoby całkowicie już ucichły, kobieta wywołała je po raz kolejny. Tym razem bowiem przez wiele osób oskarżana jest o… zdradę.

Gersdorf zdecydowała się pojawić na oficjalnym ślubowaniu nowego sędziego TK Justyna Piskorskiego, który został wybrany na miejsce tzw. dublera. Mężczyzna zajął miejsce zmarłego w lipcu Lecha Morawskiego.

Wiele osób nie uznaje jednak Piskorskiego za legalnego sędziego TK. Morawski był bowiem jednym z tych, którzy swoje stanowisko objęli, gdy Sejm głosami PiS nominował ich na teoretycznie obsadzone już miejsca.

Pojawienie się Gersdorf na ślubowaniu, jak i samo jego przyjęcie przez Andrzeja Dudę, zostało uznane przez niektórych internautów za zdradę. Według nich prezes Sądu Najwyższego uczestniczyła bowiem w sprzecznym z prawem wydarzeniu, do którego nie powinno było dojść.

Jakiej ksywki dorobił się Schetyna? Uśmiejesz się! Zabawne przydomki polityków

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również