UDOSTĘPNIJ

Choć w ostatnich latach z racji ich nasilenia głośno jest głównie o religijnych mordach dokonanych przez fundamentalistów islamskich, na świecie wciąż zdarzają się brutalne akty dokonane przez chrześcijańskich radykałów. Proboszcz z Nikaragui jest tego idealnym przykładem.

Kilkaset lat temu duchowni skazywali kobiety na śmierć oskarżając je o konszachty z diabłem i czarną magię. Od tamtego czasu chrześcijaństwo i pozycja kleru mocno się zmieniła, ale na świecie nadal dochodzi do bestialskich aktów motywowanych wypaczonymi pobudkami chrześcijańskimi. Na szczęście liczba ta jest coraz mniejsza. Niestety, nie można tego powiedzieć o fundamentalizmie islamskim, który zbiera coraz większe śmiertelne żniwo.

Proboszcz kościoła w wiosce El Cortezal w Nikaragui trafił w ręce policji z oskarżeniem o zabójstwo po tym jak spalił 25-letnią kobietę na stosie. Duchowny z chrześcijańskiego kościoła Zielonoświątkowców twierdzi, że młoda kobieta rzuciła się na wiernych w świątyni, ponieważ była opętana przez demona. Zaczął tłumaczyć, że sama rozpaliła ogień i do niego weszła, by połączyć się z wrotami piekieł. Innego zdania są jednak świadkowie.

Proboszcz przekonywał, że demon wstąpił w ciało 25-latki po tym jak dopuściła się cudzołóstwa. Kobieta zaprzeczała tym oskarżeniom twierdząc, iż została zgwałcona. Mimo to, duchowny uznał, iż Vilma musi zostać ukarana, więc kazał ją pojmać. Po kilku dniach trzymania jej w ciemności w piwnicy, rozpalił stos przed świątynią i związał jej kończyny. Następnie podpalił.

Kobieta wyła z bólu na całą wioskę. Ktoś zadzwonił po karetkę, ale było już za późno. Ogień strawił 80 procent jej ciała. Proboszcz nadal przekonuje, że gdy Vilma zetknęła się z ogniem, to opuścił ją demon.

Ruch zielonoświątkowy to nurt chrześcijaństwa wyrosły i zakorzeniony w ewangelikalnym protestantyzmie, charakteryzujący się wyjątkowym naciskiem na znaczenie darów Ducha Świętego, w tym prorokowania i uzdrawiania chorych.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również