UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia / Michał Józefaciuk / youtube

Ubiegła noc mimo ujemnych temperatur była jedną z najgorętszych nocy w ostatnich latach w Warszawie. Opozycja protestowała przeciwko planom wprowadzenia ograniczeń dla mediów na terenie parlamentu. Wydarzenia pod Sejmem skomentował w specjalnym oświadczeniu prezydent Andrzej Duda. 

Przez całą ubiegłą noc pod polskim parlamentem i w jego wnętrzu trwały protesty opozycji, która sprzeciwia się planom obozu władzy. Jeśli Prawo i Sprawiedliwość postawi na swoim to zostaną wprowadzone na terenie Sejmu ograniczenia dla mediów tj. zakaz swobodnego poruszania się korytarzami sejmowymi oraz wyznaczone miejsce do rozmowy z politykami.

Do wydarzeń, które ubiegłej nocy przybierały często dramatyczny obrót odniósł się prezydent Andrzej Duda. W specjalnym oświadczeniu zgłasza swoją gotowość do bycia mediatorem w sporze.

Poniżej publikujemy pełny tekst oświadczenia prezydenta.

„Z troską i niepokojem obserwowałem wczorajsze wydarzenia w polskim Sejmie. Chciałbym zaapelować do wszystkich stron sceny politycznej o uspokojenie nastrojów, tak aby prace w parlamencie odbywały się bez przeszkód, w sposób cywilizowany i z należną powagą – zgodnie z zasadami demokracji parlamentarnej.

Wiem doskonale, jak ważny jest dostęp opinii publicznej do informacji w przypadku pracy organów kolegialnych, zwłaszcza Sejmu i Senatu, realizujących władzę ustawodawczą. Rozumiem starania marszałka Kuchcińskiego, by zarówno parlamentarzyści, jak i dziennikarze mieli zapewniony komfort pracy, ale rozumiem też głosy krytyki ze strony przedstawicieli mediów, zaniepokojonych propozycjami obostrzeń. W moim przekonaniu wszelkie zmiany powinny być wprowadzane po konsultacjach z przedstawicielami zainteresowanych redakcji. Tak aby nie było nawet wrażenia, że możliwości relacjonowania prac parlamentarnych są ograniczane.

Obowiązująca w każdej demokracji wolność słowa i pluralizm oznacza także wolność dostępu do informacji, które są przekazywane społeczeństwu za pośrednictwem mediów. Ich rola jest tutaj zatem niezwykle istotna.
 
Wyrażam jednocześnie głębokie ubolewanie, że sytuacja ta została wykorzystana przez część opozycji jako pretekst do zaburzenia wczorajszych obrad Sejmu. Byliśmy świadkami zachowań, które trudno uznać za godne parlamentarzystów. Jestem przekonany, iż powstały spór uda się jak najszybciej zakończyć. Liczę tutaj na dobrą wolę, zdrowy rozsądek i propaństwową postawę, zarówno ze strony partii opozycyjnych, jak i większości parlamentarnej. Jako głowa państwa jestem gotów do mediacji w tej sprawie.”
bh
Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również