UDOSTĘPNIJ
fot. flickr.com

Prezydent Andrzej Duda podczas spotkania ze swoimi zwolennikami w Otwocku stwierdził, że to właśnie tacy jak oni są „ludźmi pierwszej kategorii”. Słowa głowy państwa wywołały oburzenie tej części społeczeństwa, która nie popiera aktualnego obozu władzy. 

 – Myślę, że wszyscy jesteśmy ludźmi inteligentnymi. Jesteśmy dumni z naszej ojczyzny. Jesteśmy ludźmi, którzy rozumieją procesy historyczne i jesteśmy ludźmi, którzy rozumieją, co znaczy, że nasze państwo jest wykorzystywane. A że my jesteśmy traktowani jak ludzie drugiej kategorii… Czas najwyższy, abyśmy powiedzieli, że tu, w Polsce, to my właśnie jesteśmy ludźmi pierwszej kategorii. My. Nasze interesy przede wszystkim tu muszą być realizowane. My mamy prawo do realizowania naszych interesów na arenie międzynarodowej i mamy prawo sami decydować o tym, co jest dla nas dobre, co złe. Kto jest dla nas gościem, a kto wrogiem – powiedział prezydent Duda na spotkaniu ze swoimi zwolennikami.

Prezydent przekonywał również, że należy o tym „głośno mówić nie kierując się pseudoeuropejską poprawnością polityczną”.

 – Widzę na manifestacjach (Komitetu Obrony Demokracji – przyp. red.) twarze tych, którzy w ostatnim czasie bardzo dużo stracili. No cóż… Jak to się niektórzy śmieją: ojczyznę dojną racz nam wrócić Panie. (…) Ale wśród nich jest bardzo wielu ludzi przyzwoitych, którzy dają się zwieść pewnym próbom zastraszania – oświadczył Duda.

Głowa państwa zadała również retoryczne pytanie o to gdzie były „komisje weneckie” przez ostatnie osiem lat gdy w Polsce miały miejsce afery.

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:


bh, źródło: wprost / interia

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również