UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay / wikimedia / Katarzyna Czerwińska

Prezydent Andrzej Duda cieszy się największą popularnością w niemal wszystkich przeprowadzonych do tej pory sondażach. Jak się jednak okazuje, jego słowa nie zawsze przypadają do gustu jego zwolennikom. Głowie państwa dostało się ostatnio za jeden wpis na Twitterze.

Jak poinformowały niemieckie media, został dzisiaj wybrany nowy prezydent Republiki Federalnej Niemiec  – były minister spraw zagranicznych Niemiec, socjaldemokrata okrzyknięty już przez media „niemieckim antyTrumpem” Frank-Walter Steinmeier.

Naturalnie jak zawsze w takich sytuacjach do niemieckiego prezydenta zaczęły spływać gratulacje z całego świata, w tym od polskiego prezydenta Andrzeja Dudy.

 – Serdeczne gratulacje dla nowego Prezydenta RFN, Franka-Waltera Steinmeiera! Herzlichen Glückwunsch, Herr Bundespräsident! – napisał prezydent Duda na jednym z portali społecznościowych.

Na pierwszy rzut oka we wpisie prezydenta nie ma nic nadzwyczajnego, co mogłoby doprowadzić do fali krytyki jaka go spotkała. Jednak części prawicowych internautów jest innego zdania.

Bardzo szybko pod wpisem głowy państwa pojawiła się krytyka o… to, że prezydent złożył gratulacje również w języku niemieckim. Wśród krytyków znalazł się między innymi opozycjonista w PRL i felietonista Krzysztof Wyszkowski.

Padały zarzuty o podlizywanie się Niemcom, porównania do prezydenta Komorowskiego i brak charyzmy. Do ataków dołączyli zwolennicy opozycji, którzy pisali, że „tym razem wpis podyktowała prezydentowi żona a nie prezes Kaczyński.” Wielu internautów, również prawicowych, wzięło jednak prezydenta Dudę w obronę przekonując, że „trzeba być ponad to” i to tylko zresztą protokół dyplomatyczny.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również