UDOSTĘPNIJ

Przez wielu prezydent Czech Milosz Zeman jest uznawany za cichego stronnika Władimira Putina. Ten jednak ostro reaguje na krytykę. Ambasadora USA, który miał pretensje, że Zeman spotka się z Putinem, zrugał i zabronił przybycia w swoje progi.

Teraz prezydent Czech powiedział, że nie widzi możliwości agresji Rosji na państwa bałtyckie. Jak twierdzi polityk, „Putin nie jest samobójcą”.

„Nie sądzę, by Rosja mogła rozpocząć wojnę, atakując którekolwiek z państw członkowskich NATO. Bowiem Władimir Putin z pewnością nie jest samobójcą i wie, jakie miałoby to konsekwencje” – powiedział agencji Associated Press.

„Jestem przekonany, że w takim przypadku nastąpiłaby odpowiednia wojskowa, a nie tylko polityczna i ekonomiczna reakcja” – skwitował.

„Jeśli Rosja nie wtargnie na ziemię ukraińską, gdyż moim zdaniem tak samo jak dawne sankcje wobec Kuby dają one efekt odwrotny od zamierzonego” – dodał Zeman wyrażając pogląd, że sankcje powoli powinno się znosić.

„Sądzę, że (red. Rosja) jest usatysfakcjonowana aneksją Krymu. Wątpię, by było możliwe najechanie wschodniej Ukrainy – po prostu dlatego, że została zniszczona przez wojnę domową i Rosja musiałaby żywić dziesiątki milionów głodnych gąb, a na to jej zasoby ekonomiczne są niewystarczające” – oświadczył prezydent Czech.

źródło: interia.pl

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułJaja jak u Barei? Komorowski odwiedził… udawaną budowę obwodnicy
Następny artykułRosyjski MSZ: Korwin-Mikke mówi prawdę
Wiadomości Pikio
Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.