UDOSTĘPNIJ
Fot. Flickr (P. Tracz/KPRM - Nicolas Raymond)

Słowa, które Beata Szydło wypowiada w kontekście swojej polityki względem Unii Europejskiej, docierają do różnych zakątków naszego kontynentu. Wszędzie są też szeroko komentowane, nie zawsze przychylnie dla Prawa i Sprawiedliwości. Tym razem polskiej premier postanowił odpowiedzieć czeski polityk, który nie mógł uwierzyć w jej dyplomatyczne poczynania.

Konflikt między obozem władzy PiS oraz prezydentem Francji Emmanuelem Macronem staje się tematem rozmów wielu europejskich dyplomatów. Dołączył do nich także przedstawiciel czeskiej partii socjaldemokratycznej, Tomas Prouza.

– Być może jego aroganckie wypowiedzi wynikają z braku doświadczenia i obycia politycznego, co ze zrozumieniem odnotowuję, ale oczekuję, iż szybko nadrobi te braki i będzie w przyszłości bardziej powściągliwy. W sprawie pracowników delegowanych to Polska i Europa Środkowa broni zasad wspólnego rynku, a Francja poprzez swoje działanie próbuje demontować jeden z filarów UE – powiedziała w stronę Macrona Szydło, pouczając jednocześnie prezydenta, żeby „zajął się sprawami swojego kraju, może wtedy uda mu się osiągnąć takie same wyniki gospodarcze i taki sam poziom bezpieczeństwa swoich obywateli, jaki gwarantuje Polska”. To właśnie na te słowa postanowił odpowiedzieć Prouza.

– Oto wiadomość od Polski dla Francji. Przez moje niemal dwadzieścia lat dyplomacji, nigdy nie widziałem czegoś podobnego w Europie – napisał polityk na Twitterze, nie mogąc uwierzyć w sposób wypowiadania się polskiej premier. Ona jednak nie odpowiedziała jeszcze na kontrowersyjny post.

Fot. Twitter

Ile aut ma Beata Kempa? Kto by pomyślał! Prześwietlamy sekrety majątkowe polityków

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również