UDOSTĘPNIJ
Fot. Jacek Marczewski / Agencja Gazeta

Premier Ewa Kopacz w wywiadzie dla radia TOK FM odniosła się do negatywnej opinii Konferencji Episkopatu Polski o rządowym projekcie ustawy o In vitro.

Jak powiedziała premier Kopacz „z całym szacunkiem dla polskiego Kościoła i Episkopatu polskie prawo jest tworzone przez demokratycznie wybrany parlament i to on zdecyduje o wprowadzeniu nowego prawa”. Jak przekonuje premier polskiego rządu Polska jest wolnym krajem i nikomu nie można zabronić korzystania z metody in vitro.

Ewa Kopacz zaznaczyła również, że metoda in vitro nie jest obowiązkowa i jeżeli kogoś sumienie nie pozwala mu na skorzystanie z tej metody to z niej nie skorzysta.

Obecnie urzędująca premier Polski odniosła się również do zabiegów opozycji, która chce całkowitego zakazu stosowania metody in vitro. Za pośrednictwem radia skierowała do nich pytanie „kto dał im moralne prawo o decydowaniu za Polaków jak mają żyć, ile mają mieć dzieci i kogo mają kochać”.

Premier zarzuciła politykom Prawa i Sprawiedliwości, że „czują się lepiej w wiecznej walce, kłótni i spisku niż w tworzeniu prawa dla ludzi, którzy chcą się cieszyć rodzicielstwem” oraz, że „posunęli się do takiego absurdu, że najpierw chcieli wsadzać do więzienia tych, którzy skorzystają z in vitro a dzisiaj grożą lekarzom stosującym tę metodę odebraniem prawa do wykonywania zawodu”.

Według premier Ewy Kopacz to Polacy powinni podejmować decyzję w tej sprawie a nie politycy opozycji z wątpliwymi autorytetami moralnymi.

bh, źródło: radio TOK FM