UDOSTĘPNIJ

To wiadomość z ostatniej chwili. Tegoroczne Święto Niepodległości nie będzie takie jak poprzednie. Prawica rozpacza, ponieważ inicjatywa prezydenta, który za tym stoi, całkowicie pokrzyżuje plany obozu rządzącego.

Miały być 15 sierpnia, ale Duda postanowił zrobić na przekór szefowi MON i utrzeć mu nosa. Dlatego nie wręczył nominacji generalskich w święto Wojska Polskiego, które od lat było tradycyjną już datą wręczania nominacji na najwyższe stopnie wojskowe.

Nominację na niepodległość

Pojawiły się za to spekulacje, jakoby nominacje Duda miał wręczać – jak robili to tradycyjnie poprzedni prezydenci – 11 listopada. Święto bardzo pasowałoby do podniosłego charakteru tej uroczystości. Media od razu zasypały prezydenta pytaniami o tę decyzję. Ten odpowiedział bardzo nie wprost.

– Nominacje generalskie są wielkim zobowiązaniem. Nagrodą, podziękowaniem, podsumowaniem działalności może być odznaczenie, które ktoś otrzymuje za to, co do tej pory otrzymał. Nominacja generalska jest dla mnie zobowiązaniem żołnierza do jeszcze bardziej wytężonej pracy, na jeszcze bardziej odpowiedzialnym stanowisku i z jeszcze większą odpowiedzialnością w rękach. Bo żołnierze patrzą na generała, generał to w armii ktoś – powiedział Duda.

Prawica zrozpaczona, wszystko do góry nogami

Taki stan rzeczy bardzo nie podoba się obecnej władzy, która nie może opanować wściekłości. Duda w opinii rządzących sprzeniewierzył się obwiązującej tradycji i ośmieszył szefa MON nie przyznając nominacji 15 sierpnia.

Nie stanie się to najprawdopodobniej również – jak to bywało tradycyjnie w przeszłości – 11 listopada.

źródło: onet.pl

Gdzie pracował młody Bergoglio? Szokujące! 10 nieznanych faktów o papieżu Franciszku


Na jaki temat Macierewicz napisał magisterkę? Zaskakujące! Tego nie wiedziałeś o szefie MON

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również