UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia

Dziś w warszawskim Parku Wolności obchodzono 73. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Do zebranych, w tym oczywiście weteranów, przemawiali m.in Andrzej Duda i Hanna Gronkiewicz-Waltz. To co powiedziała podczas swojego wystąpienia prezydent Warszawy zaszokowało niemałą rzeszę ludzi.

Polityk porównała powstańców roku 1944, wtedy młodych ludzi, do dzisiejszej młodzieży stawiającej czoła rządowi Prawa i Sprawiedliwości. Walkę z brutalnym okupantem zestawiła z walką o demokrację w dzisiejszej sytuacji dziejowej.

– W Polsce tak się składa, że każde pokolenie, także dzisiejsza młodzież, musi przejść próbę. Jest nią obrona wartości, jakimi są wolność, demokracja i prawa człowieka. Bo żadna z tych wartości nie jest gwarantowana raz na zawsze – powiedziała HGW.

Wypowiedź prezydent stolicy wywołała reakcję ze strony rzeczniczki PiS, Beaty Mazurek. Nazwała ona słowa Gronkiewicz-Waltz „skandalicznymi”. Według niej porównania obu okresów i sytuacji jest niedopuszczalne. Dodała także, iż „wolałaby, aby aktywność pani prezydent była skoncentrowana przede wszystkim na stawieniu się przed Komisją Weryfikacyjną i na wyjaśnieniu złodziejskiej reprywatyzacji, która miała miejsce w Warszawie”.

Głos w sprawie zabrał także były burmistrz warszawskiej dzielnicy Ursynów, Piotr Guział. Samorządowiec ostro skrytykował postawę prezydent Warszawy na swoim Twitterze.

– Jak ona śmie porównywać demonstrujących w sprawie reformy sądownictwa do powstańców?! Wstyd i hańbaCiekawe czy HGW pamiętała również o prawach człowieka gdy powstańcy byli eksmitowani ze zreprywatyzowanych kamienic? – napisał oburzony polityk.

ZOBACZ TAKŻE

źródło: se.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również