UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org

O tym było głośno na całym świecie. Przeprowadzenie referendum dotyczącego małżeństw par jednopłciowych wywołało prawdziwe zamieszanie w całym kraju. Scena polityczna i całe społeczeństwo podzieliło się na dwa przeciwstawne obozy. Media z całego globu spoglądały na to, co się dzieje. W końcu jednak udało się wygrać osobom LGBT i ich sojusznikom.

To, co działo się w ostatnich tygodniach w Australii, zwróciło na siebie uwagę całego świata. W żadnym kraju na świecie debata nad wprowadzeniem małżeństw dla par jednopłciowych nie była tak burzliwa. Wyzwiska, którymi obrzucały się jedna i druga strona często zmieniały się w rękoczyny. Nagonkę jednych na drugich wzmacniała walka polityków o tę samą kwestię.

W końcu jednak przeprowadzono kosztujące władze 122 mln dolarów referendum, które zgromadziło rekordową frekwencję. Aż 80% Australijczyków wzięło udział w głosowaniu. Oznacza to, że 16 milionów osób oddało swój głos. Wyniki nie pozostawiają złudzeń – większość Australijczyków chce małżeństw jednopłciowych. Za takim rozwiązaniem opowiedziało się 61,6% społeczeństwa. Przeciwnych temu było natomiast 38,4% głosujących.

Euforia nie tylko w LGBT i nie tylko w Australii

Wynik australijskiego referendum to powód do radości dla wszystkich osób LGBT na całym świecie. Świętowanie odbywa się więc nie tylko w samej Australii, ale także w każdym kraju globu lokalne organizacje zrzeszające osoby LGBT mają powód do świętowania. To, co wydarzyło się w Australii, to prawdziwa rewolucja.

Oczywiście radują się nie tylko ci, których wynik dotyczy bezpośrednio. W Australii wszyscy zwolennicy małżeństw jednopłciowych zaczęli się radować. Jak powiedział zresztą sam premier Australii, Malcolm Turnbull, „Australijczycy powiedzieli ‚tak’ miłości, zaangażowaniu i sprawiedliwości”.

– Australijczycy zagłosowali na równość małżeństw. Powiedzieli „tak” sprawiedliwości, powiedzieli „tak” zaangażowaniu i powiedzieli „tak” miłości – podsumował wynik referendum Turnbull.

Ekspresem, by prawo sprezentować pod choinkę

Jak zapowiedziały władze Australii, teraz pozostało tylko wprowadzić stosowne prawo w życie zgodnie z wolą suwerena. Premier Turnbull oświadczył, że prawdopodobnie uda się ustanowić małżeństwa par jednej płci jeszcze przed końcem roku, a jeśli rząd się zepnie – Australia otrzyma tęczowy prezent pod choinkę.

źródło: planeta.fm

22 najbardziej wpływowe kobiety świata - Szydło wysoko w rankingu


"Kulson" celebrytą? Warszawski policjant podbija sieć [MEMY]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również