UDOSTĘPNIJ

Pracodawcy z Konfederacji Lewiatan proponują zmiany w wynagradzaniu urzędników. Według ich pomysłu urzędnicy z większych miast mieliby zarabiać więcej niż ci z mniejszych miejscowości tak jak ma to miejsce w płacach sektora prywatnego.

Lewiatan proponuje przetestować projekt zmian w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, który zatrudnia 50 tysięcy osób. Według Jeremiego Mordasiewicza, doradcy zarządu Konfederacji Lewiatan, w administracji powinno być podobnie jak w firmach prywatnych gdzie wolny rynek wymusza większe wynagrodzenia w większych miastach.

Podobne pomysły wysuwa BCC w kontekście płacy minimalnej, która miałaby być zróżnicowana w zależności od miejsca zamieszkania.

Minister pracy, Władysław Kosiniak-Kamysz nie wyklucza zmian a proponowane pomysły uważa za godne rozważenia.

– Dobrym rozwiązaniem byłaby możliwość podnoszenia płacy minimalnej w regionach ponad ustawowe minimum. Czyli ogólnopolska płaca minimalna byłaby podstawą, a w poszczególnych regionach możliwe byłyby podwyżki – powiedział Kosiniak-Kamysz.

Proponowane zmiany jednak nie przekonują komentatorów, którzy prześmiewczo proponują także zróżnicowanie w składkach ZUS tj. mniejsze składki dla mieszkańców mniejszych miejscowości, zróżnicowanie cen ubrań, podatków, przejazdów autostradami, koszty badań technicznych samochodami, czesnych za studia czy wysokości mandatów.

źródło: rmf24.pl