UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay

Donald Tusk to największy polityczny wróg Jarosława Kaczyńskiego. Były premier wielokrotnie pokonywał prezesa PiS, który jest świadom, że taki scenariusz mógłby się powtórzyć. Dlatego też Kaczyński zaczął walkę z Tuskiem już teraz, na długo zanim ten rozpoczął kampanię wyborczą.

Kaczyński zadał Tuskowi cios podczas spotkania z Angelą Merkel, kiedy to zamiast negocjować poparcie kandydatury byłego premiera na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej, prezes PiS zadeklarował kanclerz Niemiec, iż rozważane jest wydanie za Tuskiem europejskiego nakazu aresztowania. Stanowisko zszokowało Angelę Merkel i ewidentnie zasiało ziarno niepewności.

Ładnie to tak donosić na Polaka Niemcom? – zripostował Tusk, wytykając Kaczyńskiemu hipokryzję. Niezależnie jednak od tego, jak cięty jest język Donalda Tuska, to jeśli usłyszy prokuratorskie zarzuty będzie się musiał w niego mocno ugryźć.

O postawieniu Tuska przed sądem politycy PiS mówili od niemal zawsze. Nigdy jednak nie słyszeliśmy konkretów, a opisy win Tuska sprowadzały się do mało wnoszących ogólników w stylu „zdrada narodu” czy „oszukał Polaków”.

Teraz – wreszcie – poznaliśmy 3 konkretne przewinienia, jakie zarzucają Tuskowi politycy PiS. To właśnie one miałyby być podstawą do przedstawienia mu prokuratorskich zarzutów.

Zdaniem członka PiS Ryszarda Czarneckiego, chodzi o udział Tuska w trzech aferach: Amber Gold, Ciechu oraz katastrofy smoleńskiej. W dalszym ciągu nie poznaliśmy żadnych szczegółów. Nie wiadomo też, jaka miałaby być rola Tuska w żadnej z wyżej wymienionych. Mimo tego, konkretyzacja zarzutów i tak jest znacznym krokiem na przód.

źródło: msn

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również