UDOSTĘPNIJ

„Żarty się skończyły! Moje ciało, moja sprawa” – głosi hasło dzisiejszego protestu środowisk kobiecych pod Sejmem, które sprzeciwiają się zaostrzaniu prawa antyaborcyjnego. Nie obyło się jednak bez potężnej wpadki – w pewnym momencie protestujący zaczęli skandować antykobiece hasło.

Według projektu, który w ubiegłym tygodniu trafił do dalszych prac w komisjach sejmowych aborcja byłaby całkowicie zakazana, a kobiety które się by jej dopuściły byłyby karane więzieniem. Dzisiaj natomiast media poinformowały, że Jarosław Kaczyński nakazał swojej formacji stworzenie innego projektu, bardziej liberalnego – tutaj z kolei aborcja będzie dozwolona jedynie w przypadku gdy ciąża zagraża życiu matki lub jest wynikiem gwałtu (aktualna ustawa dopuszcza przerywanie ciąży w trzech przypadkach tj. zagrożenie życia matki, gwałt oraz uszkodzenie płodu).

Dzisiaj pod Sejmem odbył się masowy protest środowisk kobiecych i części opozycji przeciwko planom zaostrzenia prawa antyaborcyjnego.

Nie obyło się jednak bez potężnej wpadki. Przemawiająca do protestujących posłanka Nowoczesnej, Joanna Scheuring-Wielgus, zaczęła skandować – a za nią inni zebrani – antykobiece hasło.

 – Rząd i parlament stają się dyktaturą! A państwo staje się więzieniem! Dość dyktatury kobiet! Dość dyktatury kobiet! – zaczęła skandować Joanna Scheuring-Wielgus.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :


bh

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również