UDOSTĘPNIJ

W nocy z piątku na sobotę gorąco było nie tylko wokół polskiego parlamentu ale także w jego wnętrzu. Jedna z posłanek opozycji twierdzi, że została zaatakowana przez prezesa Prawa i Sprawiedliwości, Jarosława Kaczyńskiego. 

Przez niemal całą noc zarówno w Sejmie jak i wokół niego miały miejsce protesty przeciwko planom obozu władzy, które chce wprowadzić ograniczenia dla mediów w polskim parlamencie. Jeśli się to uda to dziennikarze będą mieli ograniczoną swobodę poruszania się po sejmowych korytarzach a z politykami będą mogli porozmawiać jedynie w specjalnie wyznaczonym do tego miejscu.

Politycy obozu władzy przebywali w Sejmie do późnej nocy. Gdy wreszcie zdecydowali się opuścić gmach parlamentu, zostali otoczeni przez posłów opozycji, którzy podążali za nimi aż do wyjścia.

Jak twierdzi jedna z posłanek Platformy Obywatelskiej, Agnieszka Pomaska, została ona zaatakowana przez prezesa Prawa i Sprawiedliwości.

W nagraniu, na którym miała zostać uwieczniona rzekoma napaść, nie widać jednak samego momentu, o którym przekonuje posłanka PO. Z pewnością jednak gdy zbliża się do niej Jarosław Kaczyński, jej telefon upada na ziemię.

 

 

Opublikowany przez Agnieszka Pomaska na 16 grudzień 2016

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również