UDOSTĘPNIJ

Tomasz Kaczmarek, znany Polakom bardziej jako agent Tomek, wydał 3900 złotych za dwa noclegi w ekskluzywnym hotelu ze spa na wybrzeżu. Oczywiście rachunek zapłacił Sejm. 

Pobyt w hotelu Bryza w Juracie kosztował krocie, aczkolwiek agent Tomek nie widzi problemu.

– Wyjazdy są związane ze zgłoszeniami moich wyborców o nieprawidłowościach w regionie wynikających z pracy samorządowców. Jestem byłym funkcjonariuszem CBA oraz CBŚ, więc proszę się temu nie dziwić, że chcę pomagać ludziom kiedy dotyka ich przestępczość – tłumaczy.

Kaczmarek mówi, że „skoro tyle zapłacił, to tyle kosztował nocleg”.

– Nie był to dla mnie czas wakacji, tylko ciężkiej pracy. Stawki za nocleg są w ofercie hotelu, musiałem je zapłacić. Z tego co pamiętam, tylko w tym miejscu był możliwy nocleg, inne hotele i pensjonaty nie miały wolnych miejsc – twierdzi Kaczmarek.

Dziennik „Fakt” sprawdził, że oferta hotelu, oczywiście w najdroższym pakiecie z zabiegami SPA, kosztuje za dwa dni 2,4 tys. zł. Poseł zapłacił niemal 4 tys. zł. Jak to możliwe? Tego agent Tomek nie wytłumaczył.

W ubiegłym roku, Kaczmarek spędził noc w „Domu Zdrojowym” w Jastarni. Wtedy podatnicy zapłacili za pobyt 1,4 tys.zł.

źródło: rmf24.pl

fot. Jacek Herok/newspix.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułNie skaczmy do gardeł muzułmanom za ‘Charlie Hebdo’. Podajmy sobie ręce
Następny artykułMłodzi muzułmanie radują się po zamachu w Paryżu (VIDEO)
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również