UDOSTĘPNIJ
źródło: youtube.com

To wideo robi w internecie prawdziwą furorę. W zaledwie kilka dni miliony internautów zdążyło zobaczyć polowanie tygrysów na drona. O filmiku głośno było nie tylko w sieci – nagranie pokazywano też w telewizji. Mało kto zdaje sobie jednak sprawę z tego, że beztroski z pozoru materiał ma drugie dno.

Wystarczyło kilka dni, by film zarejestrowany w jednym z chińskich zoo, zobaczyło miliony widzów. Nagranie opublikowane w sieci przez państwową chińską telewizję pokazuje grupę tygrysów z Zoo Sauvage de St-Félicien uganiających się za dronem należącym do naukowca obserwującego zachowanie zwierząt. Zwierzętom udaje się w końcu powalić maszynę i z niemałym zawiedzeniem odkryć, że ta nie kryje w sobie nic do zjedzenia.

Można by już tutaj zakończyć omawianie nagrania, gdyby nie mroczny sekret, jaki towarzyszy temu materiałowi. Okazuje się bowiem, że tak naprawdę w video zgadzać się ma tylko to, że dron należy do badacza tygrysów, Davida Etienne. Film nie był jednak nagrywany w Zoo Sauvage de St-Félicien, a w Harbin Siberian Tiger Park. Tygrysy także nie są tam umiejscowione jako atrakcja, a raczej jako „surowiec”.

Harbin Siberian Tiger Park cieszy się złą sławą jednej z największych ubojni tygrysów w Chinach. Te informacje potwierdził na Twitterze dziennikarz Jon R Platt, który zajmuje się sprawozdawczością środowiskową. Widać to także w posturze zwierząt – te są dość mocno utuczone. Co więcej, Platt twierdzi, że nagranie viralowo rozprzestrzeniające się w internecie jest stosunkowo stare. Z 11 widocznych na filmiku tygrysów zostać miało ledwie 7.

Zwierzęta te są hodowane w Chinach i ubijane, ze względu na swoje mięso, kości i skórę. W tradycji Chin tygrysie mięso i kości zajmują bardzo ważną rolę i są uważane za niesłychany rarytas. Skóra tygrysów jest z kolei wykorzystywana do produkcji drogich ubrań. Choć produkty te są bardzo drogie, jak widać na filmiku, tuczenie tygrysów i utrzymywanie takich ubojni wciąż się opłaca.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również