UDOSTĘPNIJ

Testy drona PKP Cargo przeprowadzone w Katowicach przyniosły pierwsze efekty. Nagrano kilku osobników podczas tzw. „usypu”. Policja otrzymała już nagranie i podjęła stosowne kroki w celu schwytania złodziei.

PKP Cargo zdecydowała się na wykorzystanie dronów w celu patrolowania newralgicznych terenów. To efekt powtarzających się kradzieży surowców transportowanych przez spółkę. Drony są wyposażone w kamery i mają zadanie rejestrować obraz w pobliżu składów. Materiał jest w czasie rzeczywistym przesyłany do siedziby Zespołu Przeciwdziałania Zagrożeniom.

Skala kradzieży jest olbrzymia. W pierwszych miesiącach 2014 roku spółka zanotowała niemal 900 przypadków kradzieży ładunków. Straty, które „wygenerowali” złodzieje opiewają na ponad 4 miliony złotych. Zniknęło też 8 tys. ton surowców.

Podczas miesięcy zimowych problem staje się jeszcze bardziej poważny. Rośnie bowiem liczba udokumentowanych kradzieży i wielkość ubytku przewożonych surowców.

Kradzieżami zajmują się zwykle dobrze zorganizowane grupy przestępcze. Jedną z najczęściej stosowanych metod jest ustawianie na torach przeszkody. Maszyniści unikając katastrofy, zatrzymują skład, a przestępcy w ciągu kilku minut dokonują tzw. „usypu”. Podczas jednej akcji mogą ukraść nawet kilka ton węgla.

źródło: rynek-kolejowy.pl

 

Zobacz również