UDOSTĘPNIJ
Fot. "Sing meinen Song - Das Weihnachtskonzert"

Tego polscy telewidzowie bez wątpienia się nie spodziewali. Jedna z największych niemieckich gwiazd sprawiła, że w oczach tysięcy Polaków pojawiły się łzy wzruszenia. Ten występ bez wątpienia warto zobaczyć.

Z okazji zbliżającego się Bożego Narodzenia niemiecka stacja VOX zdecydowała się pokazać show „Sing meinen Song – Das Weihnachtskonzert”. Wystąpiły w nim największe gwiazdy tamtejszej sceny muzycznej. Pojawił się wśród nich także Mark Forster, który zaskoczył wszystkich nietypowym wyborem repertuaru.

ZOBACZ TAKŻE: Afera KAZIRODCZA w TVP! Poziom patologii przebił sufit

Poruszający występ

Niemiecki wokalista zdecydował się bowiem na zaśpiewanie polskiej kolędy „Lulajże Jezuniu”. Co ciekawe, zaprezentował ją z nienagannym polskim akcentem, który nie powinien jednak dziwić tych, którzy znają korzenie artysty.

Forster urodził się jako Mark Ćwiertnia w Winnweiler w Nadrenii-Palatynacie. Jego matka pochodzi jednak z Polski, dlatego też często rozmawiali ze sobą w jej ojczystym języku.

Chociaż przyjaciele artysty z Niemiec nie wiedzieli, co oznaczają słowa, które odśpiewał, przyznali zgodnie, że byli bardzo wzruszeni nietypowym występem. Poruszył on także Polaków, szczególnie tych mieszkających za naszą zachodnią granicą. Docenili oni wybór Forstera, który wyraźnie jest niezwykle przywiązany do swych kulturowych korzeni oraz miejsca pochodzenia jego rodziny.

ZOBACZ TAKŻE: Koniec marzeń męskiej części fanów. Młodziutka gwiazda TVN jest… lesbijką

Wiedziałeś, że te gwiazdy mają polskie korzenie?!


Jakie korzenie ma Magda Gessler? Nie do wiary! Polskie gwiazdy, które mają obce pochodzenie

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również