UDOSTĘPNIJ
źródło/publicdomainpictures.net, flickr.com

Przed dwoma tygodniami miało dojść do rasistowskiego ataku na Portugalczyka w Rzeszowie. Żołnierz z 21. Brygady Strzelców Podhalańskich miał wyzywać i ciągnąć za włosy gościa przebywającego w Polsce w ramach programu Erasmus. Jak się okazuje, do niczego nie doszło.

Do ataku na studenta miało dojść w Hotelu Iskra, gdzie ten jest zarejestrowany. Według relacji 18-latka, polski żołnierz zaatakował go, gdy ten jadł kolację. Zagraniczny gość miał usłyszeć takie wyzwyska jak „brudas”, „ku*wa”. Kamera niczego takiego jednak nie wskazała.

„Kamera nie zarejestrowała żadnego incydentu. Na filmie widać, jak Portugalczyk sam schodzi schodami na kolację i po kilkunastu minutach swobodnym krokiem wchodzi na górę. Nikt za nim, ani przed nim, nie idzie” – opowiada zajmujący się sprawą prokurator Piotr Pawlik.

Sprawa zaatakowanego Portugalczyka szybko zyskała rozgłos. Lokalne media podchwyciły temat, a prezydent Rzeszowa przeprosił nawet 18-latka za zachowanie żołnierza. Dziś prokuratura jest pewna, że żaden atak nie miał jednak miejsca. Dowodem na to oprócz nagrania z kamery mają być też spore rozbieżności w relacjach Portugalczyka i jego kolegi – świadka zdarzenia.

18-latek nie był bowiem w stanie rozpoznać na zdjęciu żołnierza, który rzekomo miał go zaatakować. Z kolei kolega Portugalczyka jest zdania, że to nie żołnierz, a starszy od niego mężczyzna. Choć obaj byli wtedy w hotelu, żaden z nich nie był w stanie zaatakować portugalskiego studenta. Żołnierz odwiedzał bowiem koleżankę, a drugi był w restauracji.

Prokurator Pawlik już zapowiedział, że za składanie fałszywych zeznań wszczęte zostanie postępowanie:

„Na 100 procent zostanie wszczęte przeciwko nim postępowanie za składanie fałszywych zeznań. Materiały przekażemy stronie portugalskiej”.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!


źródło: natemat.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również