UDOSTĘPNIJ

Przepisy są dla ludzi czy ludzie dla przepisów? No cóż, w Wielkiej Brytanii raczej to drugie. A przynajmniej takie wrażenie można odnieść zapoznając się z historią pewnej 92-letniej kobiety.

Wracając od lekarza Diane Taylor postanowiła wstąpić do sklepu One Stop w Essex. Diane chciała zrobić niespodziankę swojemu wnuczkowi i kupić mu butelkę whisky.

Ta historia z pewnością nie trafiłaby do prasy, gdyby nie nadgorliwość zatrudnionej w sklepie ekspedientki, która… Odmówiła staruszce. 92-letnia kobieta nie miała dowodu, a co za tym idzie – nie potrafiła udowodnić, że naprawdę ma już ponad 18 lat. Pracująca w sklepie kobieta niestety nie posiadała umiejętności wystarczających do odróżnienia 17-latki od 92-latki.

Jak komentuje sama staruszka, ostatni raz proszono ją o pokazanie dowodu jeszcze przed II wojną światową, w 1937 roku.

– Trzy razy dopytywałam tą dziewczynę o co jej chodzi i prosiłam żeby powtórzyła, ponieważ po prostu nie mogłam uwierzyć w to, co słyszę. Myślałam, że to żart – tłumaczy kobieta.

– Skończyło się na tym, że jestem oburzona. To jest po prostu śmieszne, żeby prosić kogoś w moim wieku, aby udowodnił, że jest pełnoletni. Uważam to za bardzo obraźliwe – dodaje.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również