UDOSTĘPNIJ
Fot. Wikimedia Commons (Ryszard Hołubowicz)

Wojciech Cejrowski znany jest z kontrowersyjnych opinii oraz niezwykle ciętego języka. W ostatnim czasie podróżnik zdecydował się więc zorganizować swój stand-up w jednym z warszawskich kin. Co zaskakujące, w swoich żartach posunął się jeszcze dalej, niż spodziewała się większość jego fanów.

Kontrowersyjne poczucie humoru Wojciecha Cejrowskiego od lat wywołuje niezwykle skrajne emocje. Dla niektórych jego żarty są trafione idealnie w punkt. Inni uważają je za niesmaczne i przesadzone. Tym razem jednak zadziwił on obie grupy fanów.

– Gdy tylko chcę iść do kibla, kolejka się ustawia do zdjęcia. (…) Jak ląduję na Okęciu, to jedna rzecz mnie wkurza. Męskie kible sprzątają kobiety. Odwróćmy sytuację, wyobraźcie sobie, że wchodzicie do damskiego kibla i wjeżdża Cejrowski z mopem – narzekał na popularność Cejrowski, aby po chwili niewybrednie zażartować z płci przeciwnej.

– Skąd kobieta może wiedzieć, co to jest pisuar. To jest umywalka, tylko trochę za nisko wisi – dodał także podróżnik.

ZOBACZ TAKŻE: PiS spełni największe, zaskakujące marzenie Cejrowskiego

Poniżające żarty

– Nie chciałbym, żeby Donald Tusk przyjechał do Polski. Bo jakbym go spotkał, to musi ode mnie dostać w pysk, gdyż obraził moją mamusię, nazywając ja moherowym beretem – żartował z przewodniczącego Rady Europejskiej.

Po chwili Cejrowski zdecydował się także wyśmiać prezydenta Słupska, Roberta Biedronia. Wielu słuchaczy podróżnika uznało jednak te żarty za zdecydowanie homofobiczne. Celebryta zdecydował się bowiem opowiedzieć o tym, jak podczas jednej z podróży doszło do zadziwiającego wypadku. Osoba z jego ekipy została bowiem ukłuta przez kolec płaszczki.

– Czemu mam dziurę w nodze? Jesteście ze Słupska, czy co? Co było robione? – miał wtedy powiedzieć pokrzywdzony podróżnik.

– Jak byłem w Słupsku, cały występ pod ścianą zrobiłem. Próbowali mnie rozluźnić, bo to był mój pierwszy występ w Słupsku. Naprawdę spięty byłem. Pytali, czy dostałem sok w garderobie. Dostałem. A jaki był? Nie pamiętam. Na pewno gejpfrutowy. A jak pan do nas dojechał? Pytają mnie w tym Słupsku. Od Gdańska jechałem. Najlepszy dojazd od Bytowa – dodał także złośliwie Cejrowski.

ZOBACZ TAKŻE: Tusk lepszy niż Duda. Takiej MINY jeszcze nie widzieliśmy

Jak Tusk radzi sobie w Brukseli? Internauci nie zostawiają na nim suchej nitki! [MEMY]


9 największych kompromitacji totalnej opozycji

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również