UDOSTĘPNIJ

Jacek Poniedziałek wystąpił w programie Tomasza Lisa w Onecie. Aktor, który jest homoseksualistą, opowiadał o pogróżkach, które ma regularnie otrzymywać. W ten sposób odpowiedział na pytanie dziennikarza, który chciał się dowiedzieć, czego boi się jego gość. 

Poniedziałek ostro skomentował łódzkie patrole, które rzekomo miał organizować ONR. Członków grup nazwał „otwarcie nawiązującymi do Hitlera szaleńcami”, a ich pomysł „obłąkańczą zabawą”. Twierdził, że ONR-owcy reprezentują „brunatne szaleństwo”.

– Dostaję całe jakieś sterty pogróżek w reakcji na moje wypowiedzi, w których porównuje na przykład dzisiejsze działania ONR-u do tego co się działo przed wojną, do gett ławkowych, pogromów i pobić. Piszą do mnie. Pewien patriota, bo sprawdziłem profil, pisze do mnie: ty głupi p*dale, wyp*erdalaj, jak Ci się polska flaga nie podoba. P*dał to śmieć ludzki, pamiętaj, ty szmato p*dalska. Dużo tego dostaję, po każdej mojej publicznej wypowiedzi – dodał.

– Mieszkam w centrum Warszawy. Ostatnio szedłem z dwiema kobietami, wieczorem, ale nie późno, była to może godzina 21:00. Kilka osób w dresach groziło mi śmiercią. Rozpoznali mnie ze sporej odległości. Mówili do mnie „ty szmato, wiemy gdzie mieszkasz”. To wszystko, bo mam inne zdanie na temat tego, co w Polsce obowiązuje. Jest to pewnego rodzaju sekciarska, państwowa religia – mówił.

Poniedziałek twierdzi, że tego typu agresywnych zachowań jest więcej niż 10 czy 15 lat temu.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!

źródło: Newsweek

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również