UDOSTĘPNIJ
fot. Facebook/Kaliskie Stowarzyszenie Pomocy dla Zwierząt HELP ANIMALS - Straż Zwierząt

Przemoc ma wiele podłoży, często są one niezrozumiałe dla zdrowo myślącego człowieka. Szczególne poruszenie wywołuje agresja wobec niewinnych i bezbronnych. Pewna osoba z okolic Kalisza w swoim szaleństwie posunęła się bardzo daleko.

31 sierpnia w Kaliskim Stowarzyszeniu Pomocy dla Zwierząt HELP ANIMALS rozdzwonił się telefon. Ze Stowarzyszeniem próbowała skontaktować się młoda dziewczyna ze wsi Chojno. Gdy już udało jej się nawiązać kontakt z niosącymi zwierzętom pomoc, poinformowała, że po wsi błąka się kot bez uszu i z zaczerwienionymi oczami i wyraźnie potrzebuje pomocy.

Przybyłe na miejsce wolontariuszki odnalazły kota. Były przerażone tym, jaką krzywdę mu wyrządzono. Błyskawicznie udzielono mu pomocy i zorganizowano leczenie we Wrocławiu. Kotkowi nadano imię Rudy z racji koloru jego sierści.

– Uszu pozbawił go człowiek… cięcia są dokładne, bardzo równe, ktoś zrobił to celowo, bardzo możliwe, że zwierze padło ofiarą osoby, która uczyła się na nim kopiowania, zabiegu mającego na celu ukształtowanie lub zredukowanie wielkości uszu – czytamy na facebookowej stronie ratowników zwierząt.

Wyznaczono też nagrodę za wskazanie sprawcy cierpień Rudego. Ustalono ją na 1000 złotych. Internauci obszernie skomentowali całą sprawę, często sięgając po obelgi. Jedna z komentujących wskazała także, że wygląd zwierzęcia może być efektem działania nowotworu. Wiadomo jednak, że kotek cierpi i wymaga pomocy.

fot. Facebook/Kaliskie Stowarzyszenie Pomocy dla Zwierząt HELP ANIMALS – Straż Zwierząt
fot. Facebook/Kaliskie Stowarzyszenie Pomocy dla Zwierząt HELP ANIMALS – Straż Zwierząt

źródło: natemat.pl

12 szokujących faktów o śmierci, które zmrożą ci krew w żyłach

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również