UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia commons - public domain pictures

Leszek Lubański, były pilot wojskowy, który jest absolwentem bardzo prestiżowej szkoły oficerskiej w Dęblinie, postanowił zabrać głos w sprawie, jak twierdzi, łamania przez władzę konstytucji. Jako obywatel, wyraził on głęboki smutek, ale i złość związane z bezsilnością wobec działań prezydenta, Rady Ministrów i Sejmu. Wysunął także odważną tezę, że za decyzje, które Andrzej Duda podejmuje niezgodnie z polskim prawem, powinien zostać aresztowany, jak każdy inny obywatel, gdy popełni przestępstwo.

Wojskowy, rozgoryczony działaniami prezydenta Dudy i władzy PiS wobec Trybunału Konstytucyjnego oraz samej praworządności, opublikował na swoim profilu na Facebooku kilka obszernych postów. Zaznaczył stanowczo, że to, jak broniony jest łamiący prawo prezydent, jest nienormalne. Zapytał nawet, czy gdyby prezydent wyszedł na ulicę z karabinem i zaczął strzelać, służby nie zareagowałyby jak w przypadku każdego innego obywatela.

– Czy służby mundurowe będą za nim także spokojnie chodzić i czekać z aresztowaniem do końca jego kadencji? Czy może będą jeszcze realizować jego polecenia i donosić następne pełne magazynki? A może wręcz uatrakcyjnią polowanie i stworzą nagonkę? – pogłębił całą ironię wypowiedzi, obrazując system działania polskiej polityki takim, jakim go widzi. A przecież, według niego, łamanie konstytucji jest tak samo poważnym wykroczeniem, na które się nie reaguje.

– Prezydent, Rząd i większość parlamentarna zanegowały Konstytucję RP jako prawo. Nie mają zatem żadnego prawa żądać od obywateli, aby to prawo respektowali. Konstytucja ich już nie broni, bo Konstytucja już dzisiaj dzięki nim nie działa – w ostrych słowach podsumował rządy PiS Lubański. Oprócz tego zaznaczył, że służby mundurowe powinny bronić praworządności w Polsce, a nie popierać i ochraniać ludzi, którzy ją niszczą.

Ani Andrzej Duda, ani Beata Szydło, jako przedstawiciel Rady Ministrów, nie odnieśli się do ostrych słów wojskowego.

 

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również