UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia / Platforma Obywatelska RP

Z komunikatu Banku Światowego, który został wydany wczoraj wiemy, że przyznał on Polsce kredyt o wysokości 912,7 mln euro. Pieniądze mają zostać wykorzystane do tworzenia nowych miejsc pracy, wspierać rozwój gospodarki oraz wzmocnić polski sektor finansowy. – czytamy w depeszy PAP

Kredyt ma być wsparciem dla unowocześniania prywatnego sektora gospodarki. Co ciekawe, Bank światowy twierdzi, że pożyczka ma pozytywnie wpłynąć na sektor finansów w Polsce, bowiem część pieniędzy ma zostać przeznaczone na reformy, dzięki którym nie będzie pogłębiał się deficyt finansowy. Z takiej retoryki kpią dziennikarze opozycji, mówiąc, że Bank Światowy nie jest przecież instytucją charytatywną i pożyczkę trzeba będzie oddać.

Natomiast sam Bank nie ustaje w pochwałach reform gospodarczych jakie ostatnio dokonują się w Polsce. Twierdzi, iż nasza gospodarka rozwija się imponująco, a ich pożyczka ma podtrzymać ten trend i jeszcze bardziej wzmocnić sektor finansowy.

Internauci nie podzielają jednak optymizmu instytucji finansowej: Pożyczanie pieniędzy powinno być prawnie zakazane (od Banku Światowego). To tylko pogrąża sytuację Polski. – napisał jeden z użytkowników portalu Wykop.pl

Branie pożyczki po to, żeby stworzyć miejsca pracy. Niepojęte. Tworzenie miejsc pracy na siłę przez państwo jest pluciem nam w twarz. Miejsca pracy na siłę są nieefektywne, nieopłacalne i po prostu złe. Miejsca pracy tworzy się wtedy gdy jest to niezbędne a nie k$#!a bo ktoś nie ma pracy debile. Firma zatrudnia pracownika gdy jest jej potrzebny. Dopóki da się bez niego obejść to nie zatrudnia. I tak się rozwijają firmy. Żenada.– wtórował inny Wykopowicz

Wielu internautów jeszcze dosadniej komentuje sprawę: I tak wszystko przeputają na odprawy dla kolesi Bronka i Donka oraz załatwienie im ciepłych posadek po odcięciu ryjów od rządowego koryta. – czytamy opinię na jednym z portali

Polub Pikio.pl, by być na bieżąco:

ds

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również