UDOSTĘPNIJ

Prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców – Cezary Kaźmierczak – wystosował list do przewodniczącego Komisji Europejskiej wyrażając w nim swoje ,,oburzenie” dotyczące prób zmuszenia Polski do przyjęcia uchodźców. Użył on jednak argumentów, na które z pewnością Junckerowi trudno byłoby odpowiedzieć.

Mężczyzna pyta przewodniczącego Komisji Europejskiej, jak może chcieć przysyłać do Polski poszkodowanych przez los uchodźców, skoro uważa nasz kraj za pozbawiony demokracji przez władze Prawa i Sprawiedliwości. Wręcz po mistrzowsku wskazuje na hipokryzję Junckera w stosunku do naszego kraju.

Z rosnącym niepokojem patrzę, jak chce Pan wysłać tysiące uchodźców, którzy cudem uniknęli śmierci z rąk Asada bądź ISIS, pod jarzmo kaczystowskiego reżimu w Polsce. To po to ci ludzie narażając życie płynęli na dziurawych łajbach do nowoczesnej i postępowej Europy, żeby teraz zesłał ich Pan do KatoCiemnogrodu na Wisłą, który budzi takie przerażenie Sił Postępu? – rozpoczyna swój list Cezary Kaźmierczak.

Dalej jest jeszcze śmieszniej. Powołuje on się na ,,niekwestionowane Autorytety Moralne” takie jak Agnieszka Holland, czy Magdalena Cielecka.

Przecież reżyserka Holland wyraźnie mówi, że obecnie w Polsce jest gorzej niż za Hitlera i Stalina, a aktorka Janda w sposób jednoznaczny stwierdza, „że ludzie w Polsce nigdy nie bali się tak jak teraz”. Aktorka Cielecka zaś „czuje się w tramwaju jak żydowskie dziecko za okupacji”. Taki los chce Pan zgotować tym cudem uratowanym ludziom? – pyta w swoim liście Prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców w swoim liście.

W dalszej części listu mężczyzna wskazuje na fakty, które ,,świadczyć mają” o tym, że w Polsce panuje okrutny reżim. Na koniec zaprasza Junckera do siebie, by na własne oczy zobaczył, co dzieje się w naszym kraju.

Zapraszam Pana do mojej umęczonej przez kaczystowski reżim Ojczyzny, żeby osobiście Pan się przekonał, że wysyła Pan ludzi do piekła. Jako dodatkową zachętę informuję Pana, że w najmniej postępowym regionie, u mnie na Podlasiu, „Duma Puszczy Knyszyńskiej” nigdy nie wysycha, a miejscowa ludność tylko szuka pretekstu, żeby okazać swoją gościnność – kończy swój list Cezary Kaźmierczak.

źródło: wei.org.pl/blog-show/run,206,page,2,author,60.html

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również