UDOSTĘPNIJ

To będzie mocny start w przyszłorocznych wyborach. Opozycja już mówi, że ta kandydatura totalnie powali PiS i pozwoli zdobyć władzę na długie lata. Jak mówi główny zainteresowany, chce „dołożyć swoją cegiełkę” w rodzinnym mieście.

Ta deklaracja zatrzęsła Polską. Tak gorące nazwisko z pewnością wspomoże lokalne struktury PO. Mowa bowiem o kandydaturze Jarosława Wałęsy, syna byłego prezydenta. Ten obecnie jest europosłem, ale już zapowiedział, że wróci do Polski, by tutaj przejąć władzę w Gdańsku i wzmocnić jeszcze bardziej lokalne struktury Platformy Obywatelskiej.

– Ja sobie za cel obrałem: wracam do Gdańska. Tu jest moja rodzina, a Gdańsk to moje miejsce na ziemi. Chciałbym więc tu dołożyć swoją cegiełkę – mówi Wałęsa.

Świeże spojrzenie dla miasta

Syn byłego prezydenta podkreśla, że choć szanuje dorobek Pawła Adamowicza, obecnego prezydenta Gdańska, ten jest nim niemal od 20 lat. Adamowicz rozpoczął swoją kandydaturę w 1998 roku i jak podkreśla europoseł, „powinien zrozumieć, że mógłby spróbować swoich sił w innych miejscach”.

– Gdańskowi przydałoby się nowe, świeże spojrzenie, ciekawe pomysły. Bo nawet najlepsze rządy, jeśli trwają zbyt długo, mogą doprowadzić do pewnej stagnacji. Prezydent Adamowicz powinien zrozumieć, że po tylu latach, z tak olbrzymim doświadczeniem, mógłby spróbować swoich sił w innych miejscach – podsumowuje Wałęsa.

źródło: dorzeczy.pl

10 przepowiedni, które okazały się prawdą


Tak wyglądał związek Piotra T. z młodą Kambodżanką [ZDJĘCIA]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również