UDOSTĘPNIJ

Od zaostrzenia konfliktu na wschodnich rubieżach Ukrainy, w Polsce coraz szybciej rośnie zainteresowanie bronią i artykułami paramilitarnymi. Z danych branży zajmującej się handlem bronią jasno wynika, iż w ostatnich miesiącach znacznie wzrósł popyt na artykuły obronne tudzież akcesoria służące do ochrony. 

Najprawdopodobniej organizacje paramilitarne i stowarzyszenia miłośników broni w najbliższym czasie będą postulować zmiany prawne ułatwiające obywatelom dostęp do broni. W związku z konfliktem rosyjsko-ukraińskim coraz więcej Polaków patrzy przychylnie na zmianę prawa. Co ciekawe, wielu przedsiębiorców deklaruje chęć współfinansowania zbrojnych grup samoobrony (co najmniej 100 tys. firm z sektora MSP, wynika z badania Domu Badawczego Maison na zlecenie Związku Przedsiębiorców i Pracodawców). Niecała połowa ankietowanych (49 proc.) dopuściła dobrowolne tworzenie grup przy swoich firmach. 17 proc. deklarowało, że sami stworzą takie grupy.

Obecnie Polska należy do państw, w których liczba egzemplarzy broni palnej na stu obywateli jest najniższa. Jak wynika z raportu organizacji Small Arms Survey w Polsce na 100 mieszkańców przypada jedynie 1,3 sztuk broni. Średnia w Europie wynosi… około 30 sztuk. W Czechach jest to 16,3 szt., w Rosji 8.9 szt., w Niemczech 30,1 szt., w Szwecji 31,6 szt., w Norwegii 31,3 szt., a na Ukrainie 6.6 szt.

W ostatnich miesiącach do sklepów z bronią oraz asortymentem paramilitarnym zgłasza się coraz więcej Polaków, którzy „chcą zwiększyć swoje bezpieczeństwo w sytuacji wybuchu konfliktu zbrojnego”.

– Nie brakuje przypadków, gdy klienci otwarcie mówią o obawach związanych z zagrożeniem rosyjskim i tym, że na wszelki wypadek chcą być gotowi na ciężkie czasy i móc w większym stopniu polegać na samych sobie. Stąd też rośnie popyt na np. zestawy survivalowe, maczety, racje żywnościowe czy tabletki do odkażania wody, czyli rzeczy mogące się przypadać w kryzysowych sytuacjach ? mówi Konrad Frątczak ze sklepu broń.pl.

Liberalizację prawa postuluje również Ruch Obywatelski Miłośników Broni (ROMB), który już przygotował odpowiedni projekt nowelizacji ustawy o broni.

źródło: niezależna.pl

16 KOMENTARZY

  1. to że rośnie zapotrzebowanie na broń w PL jest tylko dowodem na to jak zidiociałe jest społeczeństwo w Polsce.
    Najlepiej żeby sobie jeszcze na wszelkie wypadek każdy procę dokupił i kamieni kupę :-D

  2. Panie Piotrze obraża Pan mnie i wielu obywateli tak ja jak i wielu Polaków chce posiadać broń do obrony własnego domu i rodziny. Obecnie obowiązujące prawo w naszym kraju traktuje każdego obywatela jak potencjalnego przestępce a prawdziwi przeztępcy i tak mają broń i mogą wpaść do Pana domu i wystrzelać całą Pana rodzine a Pan może jedynie odpowiedzieć broniąc się procą albo widelcem, a może uważa Pan że ochroni Pana policja (ha ha ha) policja to przyjedzie po wszystkim żeby sie czasem nie narażać , albo będzie zajęta ściganiem złodzieja w markecie który ukradł batonik za 99gr. Więc uważam że powinien być ogólny dostęp do broni palnej bo podobno żyjemy w wolnym kraju od 25lat , a jeśli Pan nie chce kupować broni to niech Pan nie kupuje i broni się i rodziny procą lub widelcem lub patrzy jak ich ktoś wyrzyna ale to Pana wybór więc niech Pan nie obraża obywateli któży chcą broń palną posiadać. A może jest Pan politykiem PO PSL PiSu SLD i boi się Pan obywateli z bronią?

  3. Bartosz Angelika Kuszewscy wszystko ładnie pięknie ale co by sie działo po pijaku na ulicach albo podczas rodzinnej sprzeczki trzeba na to tez spojrzec z tej strony.. .albo ilu małolatow by chcialo byc gangsta… kazdy medal ma dwie strony

  4. Johnny Joint No i tu należy odpowiednio rozpoznać grunt. Dostęp do broni powinien być ograniczony dla obywateli o niejasnym zachowaniu. Broń to odpowiedzialność. A odpowiedzialność to także ponoszenie konsekwencji takich działań jak wyżej wymieniłeś. Jeżeli ojciec zostawi broń w takim miejscu że dzieciak może mu zabrać i pobawić się w gangstera, to musi zdawać sobie sprawę z konsekwencji, w najlżejszym wypadku utrata pozwolenia, grzywna, zawiasy albo odsiadka.

  5. Maciej Jóźwiak no poniekad masz racje ale w tym panstwie nie wierze w "obiektywne" wystawianie pozwolen i zasad na ktorych mialyby byc wydawane… nie chce nic absolutnie hejtowac :P

  6. Maciej Jóźwiak panstwo jest ok, ale rzadza nimi komunisci i żydy… raczej nic tu sie nie zmieni a wszystko to co sie tu dzieje to "cicha eksterminacja" narodu Polskiego, aczkolwiek duzo mlodych ludzi zaczyna sie tym wszystkim interesowac i w koncu miarka sie przebierze i to wszystko pierdolnie;)

  7. Maciej Jóźwiak oby… bo ja majac kurwa 22 lata we wlasnym panstwie jestem traktowany jak przyjezdny brudas czy chinczyk.. to jest nie do pomyslenia podatki z dupy wziete zarobki minimalne 0 emerytury… i umowy smieciowki dwa słowa WITAMY W POLSCE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ