UDOSTĘPNIJ

Pociąg do Czarnogóry. Do Bonda siedzącego w wagonie restauracyjnym przysiada się piękna, czarnowłosa kobieta. Kobieta zaczyna od stwierdzenia “Pieniądze to ja”. Bond poznał, że to Vesper. Kobieta z Casino Royale. Tę scenę zna każdy fan serii o Jamesie Bondzie. Przywołana przeze mnie sytuacja pochodzi z ekranizacji “Casino Royale” z 2006 roku. A co państwo na to, jakbym powiedział, że pierwowzorem agentki Vesper Lynd w powieści Iana Flemminga była Polka?

Podaje się, że pierwszą dziewczyną Bonda była postać inspirowana agentką MI6 działającą podczas II wojny światowej. A była nią polska hrabianka Krystyna Skarbek. Nie występuje ona w świadomości publicznej Polaków na taką skalę, na jaką zapewne zasługuje, tak samo, jak płk. Ryszard Kukliński. A niewątpliwie zasługuje.

 

Pierwsza dziewczyna agenta 007.

Pozostańmy jeszcze w klimacie pierwszej książki Flemminga z serii przygód najsłynniejszego agenta w historii literatury. Na jednej z kart swej książki Flamming pisze o Vesper: Prosto przycięte czarne włosy układały się równo i prosto na karku dziewczyny, lecz ich końce podwijały się z lekka do środka. Dzięki temu ujmowały twarz kobiety w ramkę poniżej wyraźnie zarysowanej pięknej linii szczęki. Bond miał wrażenie, że fryzura faluje wraz z każdym ruchem jej głowy, jednak nie odsuwała włosów na miejsce, pozwalając swobodnie im się układać. Skórę miała lekko opaloną bez śladu makijażu, z wyjątkiem ust, które były szerokie i zmysłowe. Szyję ozdabiał prosty złoty łańcuszek z szerokich ogniw. Średniej długości sukienka uszyta była z popielatego surowego jedwabiu z wyciętą w kwadrat górą, zmysłowo opinającą jej kształtne piersi. Opis ten pasuje do scharakteryzowania wyglądu Krystyny Skarbek. Jednak jakie były jej losy?

 

13290551_31nBłękitna krew

Krystyna była córką hrabiego Jerzego Skarbka oraz Stefani Goldfeder, która pochodziła z rodziny żydowskich bankierów. Hrabia Jerzy był częstym bywalcem warszawskich salonów. Małżeństwo ze Stefanią pomogło mu wyjść z długów, które namnożył podczas swojego lekkodusznego życia. Małżeństwo Skarbków kupiło majątek w Trzbnicy koło Piotrkowa Trybunalskiego. Tam rodzi się Krystyna w 1908 roku, jako drugie dziecko arystokratycznej pary. Krystyna ma świetną relację z ojcem, który nazywa ją Vesperale, czyli gwiazda wieczorna.

Arystokratka pierwszy  raz wychodzi za mąż w wieku osiemnastu lat za przemysłowca Karola Gettlicha. Małżeństwo przetrwało jednak sześć miesięcy. Po raz drugi Krystyna wychodzi za mąż rok przed wybuchem II wojny światowej. Poślubia ją Jerzy Giżycki, malarz, pisarz oraz podróżnik. Po ślubie wyjeżdżają do Kenii, gdzie Giżycki przejmuje pracę w polskiej ambasadzie w Addis Abebie. Jednak i to małżeństwo powoli nudziło Krystynę. Gdy dowiadują się o wybuchu wojny przyjeżdżają do Paryża. Niestety i ten związek nie przetrwał próby i niedługo po tym Krystyna po raz drugi się rozwodzi. Małżeństwo i doświadczenia z Kenii jako żony dyplomaty będą miały wpływ na dalsze życie i decyzje Skarbek.

 

Agentka MI6

W 1940 na podstawie wydarzeń, jakie dzieją się w Europie Winston Churchill podejmuję decyzję o stworzeniu SOE (Kierownictwo Operacji Specjalnych). Ma to być ściśle tajna komórka wywiadowcza, która miała za zadanie werbunek, wyszkolenie oraz przerzucanie do Europy agentów przygotowanych do akcji sabotażowo – dywersyjnych. Siedziba SOE mieściła się przy Baker Street w Londynie. SOE  otrzymuje  od premiera Wielkiej Brytanii nieograniczone fundusze oraz uprawnienia. W ramach planowanych działań uwalnia z więzień wielu złodziei, oszustów oraz morderców, którzy od tej pory będą uczyć swojego “fachu” przyszłych agentów.

Po opuszczeniu męża wyjeżdża do Londynu. Nie może wrócić do Polski, jednak chce pomóc swojej ojczyźnie. Idzie więc do brytyjskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych prosić o pracę. Chce na wszystkie możliwe sposoby walczyc z Niemcami. Brytyjczycy z MSW trochę kręcą nosem na zatrudnienie Skarbek. Po pierwsze jest cudzoziemką, a po drugi kobietą! Mimo tego polecają jej działanie w SOE. Aby sprawdzić Krystynę ludzie z MSW dzwonią do jej byłego męża Jerzego Giżyckiego, który rekomenduje Krystynę jako dobrą kandydatkę do roli agenta.

Tym sposobem polska arystokratka ląduje w tajnej siedzibie SOE znajdującej się w New Forest. Był to pałac otoczony gęstym lasem. Posiadłość wcześniej należała do hrabiowskiej rodziny Ewana Montagu, szefa operacji “Mincemeat”. Miała ona na celu przygotowanie i z powodzeniem zastosowany przez brytyjski kontrwywiad plan przekonania w czasie II wojny światowej Naczelnego Dowództwa Wehrmachtu, że alianci w roku 1943 dokonają inwazji na Sardynię i Bałkany, a nie na Sycylię. Od tej pory wszystko, co usłyszy, bądź zobaczy będzie objęte klauzulą “ściśle tajne”. Od tego momentu dostaje też inną tożsamość. Teraz nazywa się Christine Granville. W New Forest Krystyna przeszła szkolenia uprawniające ją do roli agenta. Nauczyła się technik samoobrony, poznała sposoby na łamanie szyfrów oraz przeszła szkołę przetrwania. Była gotowa do działania na rzecz brytyjskiego wywiadu, ale przede wszystkim na rzecz Polski.

 

Pierwsza misja.

Na pierwszą misję agentki Granville SOE wysłało do Budapesztu. Węgry w tym czasie były sprzymierzeńcem Hitlera. Do jej zadania należało skontaktowanie się z agentami brytyjskich służb specjalnych, między innymi Andrzejem Kowerskim. Skarbek zrobiła wielkie wrażenie na Kowerskim. Pałali do siebie sympatią, a nawet czymś więcej. Miała przenosić zdobyte w Budapeszcie informacje do generalnego Gubernatorstwa. Stamtąd inny szpieg MI6 miał je przesyłać do Anglii. Trasa wiodła przez góry. W lutym 1941 roku Krystyna decyduje się na przejście tej trasy mimo zalegającego na górach śniegu, który potęgował niebezpieczeństwo. Wraz z nią idzie kilkudziesięciu żołnierzy uwolnionych za łapówki polskich żołnierzy będących w węgierskich obozach internowania. Kowerski nie mógł iść ze Skarbek, ponieważ stracił nogę podczas kampanii wrześniowej. Teraz nogę zastępowała drewniana proteza. Udaje jej się przedostać do Polski. Takiego szczęścia nie miała większość jej kompanów, którzy zostali w górach na wieki.

 

Gruźliczka

Po wykonanej misji Krystyna wraca do Budapesztu. Spotyka się z Andrzejem w jego mieszkaniu. To spotkanie nie będzie dla nich szczęśliwe. Do mieszkania wpadają żołnierze Gestapo. Aresztują Andrzeja i Krystynę. Podczas przesłuchania Andrzej jest torturowany przez Gestapo. Martwi się jednak o Krystynę wątpiąc w jej siłe i inteligencje. Boi się, że Krystyna podczas torturowania ich wyda. Agentka jednak podczas przesłuchiwania nie straciła jasności umysłu. Była wtedy chora na grypę. I to było jej osią obrony. Stymulowała się do kaszlu, po czym ugryzła się w język, aby spowodować krwawienie.

Miały te objawy przypominać gruźlicę, której Niemcy się bali. Wysłali więc Krystynę na badania RTG. Wiedziała, że w zdjęciu wyjdą ciemne plamy na płucach. Nie była to jednak gruźlica, tylko pozostałości po jej pracy w zakładzie Fiata, gdzie pracowała jeszcze przed wojną. Niemcy ze strachu przed zarażeniem się tą chorobą wypuścili Krystynę i Andrzeja. Ale ich misja nie była zakończona powodzeniem. Wróg poznał ich twarze.

 

Najważniejsza misja

Po niepowodzeniu misji na Węgrzech Krystyna i Andrzej wyjeżdżają na Bliski Wschód. Zostaje zawieszona w funkcji agentki. Do tego przyczynił się też wywiad i kontrwywiad polski, który sądził, że Skarbek jest podwójnym agentem. Tak starali się wytłumaczyć jej spryt podczas aresztowania wraz z Kowerskim przez Gestapo. Krystyna wraca jednak do służby w 1944 i dostaje najważniejszą misję w swoim życiu. Zbliża się lądowanie aliantów w Normandii. Skarbek zostaje zrzucona we Francji za linią wroga. Ma nawiązać kontakt z brytyjską siatką szpiegowską “Jockey”.

Kilka dni przed przybyciem Skarbek do Francji Gestapo aresztuje Francisa Cammaertsa “Rogera”, szefa “Jockeya”. Granville podejmuje decyzję, która może zakończyć się dla niej i jej kompanów śmiercią. Idzie do siedziby Gestapo prosić o uwolnienie “Rogera”. Po dłuższym czasie igrania z losem jej prośba zostaje spełniona przez Gestapowca. Cammaerts zostaje uwolniony razem i innymi przedstawicielami siatki szpiegowskiej. Winston Churchill miał po tym powiedzieć, że Skarbek jest jego ulubionym szpiegiem. W nagrodę została odznaczona Orderem Imperium Brytyjskiego.

 

Polska bohaterka

Po wojnie Skarbek pracowała jako hostessa na statkach podróżnych. Tam w 1951 spotyka Iana Flamminga, który również był związany z wywiadem brytyjskim. Jest zafascynowany postacią Polki. Niektórzy “bondolodzy” twierdzą, że Krystyna Skarbek jest pierwowzorem nie tylko Vesper Lynd, ale także wszystkich pozostałych dziewczyn Bonda. Podczas styczniowej podróży w 1952 roku Skarbek ma nowego adoratora. Jest nim Dennis Muldowney. Zakochuje się on obsesyjnie w Krystynie. Kilka miesięcy później Krystyna postanawia spotkać się z jej miłością Andrzejem Kowerskim w Berlinie. Na jej nieszczęście lot zostaje odwołany. Krystyna wraca do hotelu Sheraton. Muldowney cały czas ją szpieguje. Wchodzi za nią do pokoju i wbija jej nóż w serce. Polska agentka w służbie Jej Królewskiej Mośći ginie 15 czerwca 1952 roku.

Niewątpliwie Krystyna Skarbek zasłużyła sobie na miano bohaterki II wojny światowej. Bohatersko z narażeniem życia pomagała swoim kolegom. Ocaliła wiele istnień ludzkich. Wszystkie jej działania były kierowane dobrem ojczyzny, którą zawsze była dla niej Polska. Czytając serię o Jamesie Bondzie pamiętajmy o tej dzielnej polskiej hrabiance, której charakter jest ukryty w każdej kochance agenta 007.

 

Tekst pierwotnie został opublikowany w tygodniku Polska Niepodległa.

Zobacz również