UDOSTĘPNIJ

Dzisiaj o zamachu w Londynie wypowiadają się niemal wszyscy. Najpierw światem wstrząsnęła wypowiedź burmistrza Londynu, którą zaraz przyćmił Donald Trump. Także Jarosław Kaczyński i Beata Szydło wzbudzili niemałe kontrowersje, a teraz emocje wywołała… polska blogerka. 

Internauci łączą się w bólu z rodzinami ofiar zamachów. W tym celu organizowane są kolejne akcje, a w sieci zaroiło się od wyrazów współczucia.

W mediach społecznościowych popularność zyskała akcja #PrayForLondon, która duży zasięg osiągnęła zwłaszcza na Twitterze. Nie wszystkim jednak spodobała się akcja.

Polska blogerka Irena Szafrańska zszokowała polską blogosferę. Podczas kiedy większość jej kolegów i koleżanek po fachu łączyła się w bólu z Londynem, Szafrańska poszła na przekór akcji.

– Pray for London? A może pora wreszcie by Londyn zaczął się sam za siebie modlić? Bo my to robimy co dzień.#LondonPrayForYourself – napisała.

Jej wpis zyskał ogromną przychylność prawicowej części internetu. Lewicowi publicyści zaczęli jednak atakować Szafrańską. Waszym zdaniem ma rację?

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również