UDOSTĘPNIJ
Fot. Instagram/@anella_an_

Pojawienie się „polskiej Barbie” w programie „Dzień Dobry TVN” wywołało ogromne kontrowersje wśród licznej publiczności stacji. Popularność celebrytki wzrosła także poza granicami naszego kraju, nie zawsze obfitując jednak w pozytywne komentarze. Nie oznacza to jednak, że Anella zamierza zrezygnować z wykorzystania swojej chwili sławy. Aby wzbudzić kolejne kontrowersje, zdradziła ona fanom, w jaki sposób podporządkowała sobie… Marcina Prokopa.

Chociaż coraz lepiej rozpoznawalna „polska Barbie” twierdzi, że w swojej przemianie kieruje się rozsądkiem, jej wygląd prowokuje niezwykle skrajne opinie. Anella nie przejmuje się jednak ewidentnie słowami krytyki, coraz częściej i chętniej udzielając się na swoich kontach na portalach społecznościowych.

Zaskakujący wpływ internetowej gwiazdy

Jedno z ostatnich zdjęć, które udostępniła na Instagramie, zadziwiło jednak i rozbawiło obserwatorów celebrytki. Pozuje na nim bowiem z prowadzącym „Dzień Dobry TVN”, który ugościł ją w programie.

Nie byłoby w tym prawdopodobnie niczego kontrowersyjnego, gdyby nie fakt, że w opisie zdradziła sposób, w który podporządkowała sobie popularnego dziennikarza.

– Barbie Power – Barbie influences! I have this power! Różowy sweterek u Pana Prokopa musi być! Czy to kwestia przypadku? Nie… Nawet Pan Prokop podporządkował się regułom BARBIE. Cóż, może wpływam nieświadomie na społeczeństwo! Coś „drga”. PS Zrobiliśmy Wam @dziendobrytvn najlepszą oglądalność! Siła, moc, pozytywne nastawienie i szczerość. Tego brakuje w telewizji! – napisała Anella pod fotografią udostępnioną na portalu społecznościowym, czym rozśmieszyła i zadziwiła licznych obserwatorów jej zaskakującej kariery medialnej.

Fot. Instagram

Ile dała, żeby mieć TAKIE ciało? Oto pierwsza polska żywa Barbie!


Jak zmienił się biust Natalii Siwiec? Szokujące przemiany gwiazd

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również