UDOSTĘPNIJ
fot. screenshot/fakt.pl

Nagie sesje aktorek nie są we współczesnych czasach niczym zaskakującym. Dla wielu młodych kobiet jest to duża promocja. Szokujące jednak jest, kiedy do zdjęć pozuje nago kobieta po 50. lub tuż przed 60. A jeszcze bardziej, kiedy mimo wieku wciąż wygląda młodo, pięknie i seksownie.

O swojej sesji dla magazynu „Women’s Health” opowiedziała Grażyna Wolszczak. Kobieta w tym roku skończy 58 lat. Polska aktorka nie widzi nic złego w tym, że rozebrała się w gazecie. Jej sesja jest elementem programu „Naga prawda o kobietach”, która ma służyć temu, by polki bardziej akceptowały swój wygląd.

Wolszczak podkreśliła, że nie po raz pierwszy otrzymała propozycję rozbieranej sesji do magazynu. Wcześniej jednak odmawiała.

– Wtedy Kora miała taką okładkę, czterdziestoparoletnia Kora. I tak wszyscy mówili „wow, w tym wieku ma okładkę” – wspomina Wolszczak. – Ja mówię „dobra. Ja przebiję Korę, tak po 50., jak ktoś się zgłosi, to ja wtedy sobie zrobię tę okładkę – dodaje.

I jak się okazuje, trafiła się taka okazja. Ponadto – akcja ma szczytny cel. Magazyn „Women’s Health” przeprowadził bowiem uprzednio ankietę, z której wynika, że zaledwie 5% Polek akceptuje swoje ciało.

Na ten aspekt zwróciła zresztą uwagę sama Wolszczak, zapytana o to, czy łatwo było rozebrać się do sesji dla magazynu.

– Na pewno łatwiej po 50. niż koło 20. – stwierdziła aktorka. – Wtedy człowiek ma tyle kompleksów, że szok. Nastolatki mają najwięcej kompleksów na świecie. Zrobiono badania, że kobiety w ogóle na całym świecie mają słabo z tą akceptacją własnego ciała, że w bikini nie czują się najlepiej, a Polki są absolutnie na szarym końcu – podkreśliła.

fot. screenshot/fakt.pl

One ociekają seksem! Gwiazdy plus size w bikini [ZOBACZ!]


14 pięknych córek polityków, którymi zachwycają się wszyscy

Źródło: wirtualnemedia.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również