UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org

Na portalu multiculticlub.com zamieszczony został wpis Polki, w którym kobieta w superlatywach wypowiada się o małżeństwie z Arabem. „Mieszkam sobie jedną nogą w kraju, w którym rządzi Królewna, a drugą w kraju rządzonym przez Króla. Prawda, że jak w bajce?” – pisze Marta El Marakchi. Kobieta nie poprzestaje jednak tylko na chwaleniu swojego związku, bowiem we wpisie wytyka też wady swoich rodaków.

Kobieta zaczyna wpis od zaznaczenia, że jej mąż w przeciwieństwie do większości Polaków nie pije alkoholu, nie pali papierosów i nie przegrywa pieniędzy w zakładach. Podkreśla, że jej ukochany był z nią przez kolejnych kilka dni po porodzie ich wspólnego dziecka, a nie „opijał tydzień sukcesu poza domem”.

„Mój mąż nie pije, w związku z czym po urodzeniu naszego syna nie zniknął na tydzień z domu, nie opijał sukcesu z kolegami, był przy mnie, wspierał, opiekował się nami, stanął na wysokości zadania. Mąż również nie pali, nie zatruwa nas, nie puszcza pieniędzy z dymem. Nie przegrywa ich również w zakładach bukmacherskich. Wbrew temu, co mi przepowiadano (najczęściej za moimi plecami), nie bije mnie, nie więzi w domu, nie zmusił mnie do przejścia na islam, nie zarzucił mi chusty na łeb, nie zamknął w haremie… Mówię całkiem serio” – pisze El Marakchi.

Kobieta pokusiła się też o zdementowanie stereotypów na temat Arabów i muzułmanów w ogóle, jakoby byli „brudasami”. Przy okazji wytknęła też brak higieny wielu swoim rodakom i posłużyła się przy tym konkretnymi liczbami.

„Mój mąż nie śmierdzi. Wbrew temu, co sugeruje wielu złośliwych i zazdrosnych Polaków, mąż nie jest brudasem. Myje się przynajmniej pięć razy dziennie (do każdej modlitwy). Co natomiast mówią badania nad higieną Polaków? 4 mln Polaków nie sięgają po szczoteczkę do zębów, 25 proc. myje się raz w tygodniu, statystyczny Polak zmienia majtki co drugi dzień. (…) Podczas gdy każdy Arab myje się po każdym skorzystaniu z toalety, Polak – jak widać – nie myje dupy wcale” – komentuje kobieta.

El Marakchi przedstawiła też we wpisie ogólne zalety Arabów. Wśród nich są – przedsiębiorczość, pojętność, wielkoduszność i chęć do pomocy. Dzięki temu wszystkiemu mają być dobrymi mężami.

“Arabowie, o czym się nie mówi, są bardzo przedsiębiorczy, zaradni, nie uznają słowa „niemożliwe”, mają to coś, co my Polki określamy jako „jaja”, szybko uczą się języków obcych (w większości są poliglotami), mają wielkie serca, chętnie pomagają i dzielą się swoimi dobrami, boją się Boga. A to wszystko czyni z nich dobrych ludzi i dobrych kandydatów na mężów” – pisze dalej Polka.

Autorka wpisu porusza też temat wad swojego męża, który „w końcu jest tylko człowiekiem”. Jej mąż ma być „chaotyczny, głośny” i „lubi zapraszać do domu całe hordy ludzi”, co całkowicie deklasuje polską gościnność, która wypada przy tym niedorzecznie.

Kobieta zaznacza, że wszystkie przyjemności wypływające z jej małżeństwa wcale nie biorą się z tego, że mąż jest bogaty, a po prostu ją szanuje.

„Życie z Arabem jest jak bajka. Przynajmniej moje. Mimo że wcale nie poślubiłam arabskiego szejka” – podkreśla kobieta.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :

źródło: polishexpress.co.uk
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również